Autor Wątek: Jakie komiksy właśnie czytacie?  (Przeczytany 61985 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online ukaszm84

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #525 dnia: Śr, 22 Czerwiec 2022, 15:09:45 »
Dni piasku

Zacznę od tego, że to nie jest mój ulubiony typ historii. To jest wyciskacz łez, moralitet, takie ciepłe kluchy trochę. Kilka zaprezentowanych w tym komiksie rozwiązań uważam za bardzo tanie. Jak ktoś lubi takie historie to nie będzie dla niego minusem, dla mnie było sporym, ale zwyczajnie ja nie byłem odbiorcą docelowym.
Mimo to, w tych ramach, uważam ten tytuł za dobry i nie żałuję zakupu. Plusów jest bardzo wiele. Perfekcyjny warsztat - rysunkowy, kolorystyczny, narracyjny. To wszystko wygląda jak wzór z Sèvres dobrego komiksu środka i nawet z dużą dozą złej woli ciężko by się było do czegokolwiek przyczepić. Pięknie to płynie. Scenariuszowo również wszystko jest świetnie rozpisane, jedyne do czego bym się przyczepił to sporadyczne gadanie głównego bohatera samemu ze sobą, w którym to monologu oczywiście informuje czytelnika co teraz zrobi i dlaczego. Nie zdarza się to często ale kłuje, bo to duże pójście na łatwiznę. Kolejnym wielkim plusem jest nieprzeorana przez (pop)kulturę sytuacja historyczna. Jako, że nie mam o tym żadnego pojęcia nie jestem w stanie ocenić czy nie ma odstępstw od faktów, ale widać ogromną dbałość o to, żeby wszystko wyglądało wiarygodnie. Ciekawa jest również swoista paralela między głównym bohaterem a autorką w kontekście tego jak zmienia się spojrzenie protagonisty na fotografię. Tworzenie komiksu opartego na faktach niesie ze sobą podobne zagrożenie manipulacją jak robienie zdjęć. Bardzo jestem ciekawy czy autorka zrobiła to świadomie, myślę że tak i bardzo dobrze to o niej świadczy. Komiks jest również rewelacyjnie wydany, nic bym nie zmienił w jego formie fizycznej.

Podsumowując jak ktoś lubi takie historie jestem przekonany, że będzie zachwycony. Ja nie przepadam, wolę więcej szaleństwa, ale warsztatowo to prawie ideał, więc ode mnie 7/10.

Offline Death

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #526 dnia: Śr, 22 Czerwiec 2022, 22:08:31 »
@Death Nie sądzę, żeby to był "prawdziwy" Jerzy Szyłak. Nie wierzę, żeby osoba zajmująca się zawodowo publikacjami naukowymi pisała komentarze w sklepie internetowym.
To nie chodzi nawet o nazwisko. Po prostu ciekawe jest info z tym dodaniem czegoś od siebie w rysunkach przez Tardiego. Ale tak, bankowo to ten Szyłak, kto siedział latami na gildii, ten zna jego niepodrabialny styl pisania. :)

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #527 dnia: Śr, 22 Czerwiec 2022, 22:33:08 »
Lone Sloane. Tak pod wpływem ostatniego Metal hurlant sobie kupiłem. I dobrze się bawię! Rysunki są (jasna sprawa) spektakularne, pełne detali, kolorów. Majstersztyk. Dużo zabawy z kompozycją na stronie, zmianami orientacji. A fabularnie, jak się człowiek nastawi na takie sci-fi sprzed ok. 50 lat to też daje radę. Łatwiej mi się czyta niż Salambo (ten sam autor), czy Rozbitkowie czasu (podobny gatunek i czas powstania). Zobaczę, jak wejdzie drugi tom.


  Mi się wszystkie trzy bardzo podobały a nie należę raczej do czytelników, którzy przedkładają wygląd nad treść, Vuzz w każdym razie na liście zakupowej leży. Dziwi mnie tylko, że Loane Sloane lepiej się czyta niż Salambo, to drugie to adaptacja powieści historycznej i fabułę ma raczej jasną, chociaż oczywiście specyficznie podaną. Za to niektóre te nowelki w obydwu Sloanach to kompletny bełkot.

Offline misiokles

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #528 dnia: Śr, 22 Czerwiec 2022, 23:33:03 »
Salambo to jeden z niewielu komiksów, które nie mogę skończyć i noszę się z zamiarem sprzedanie. Za to Lone Sloane weszło dość gładko.

Offline perek82

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #529 dnia: Cz, 23 Czerwiec 2022, 15:41:37 »
Salambo czytałem parę lat temu. Pamiętam, że mnie ten tytuł wymęczył. I go sprzedałem szybko. Od tamtej pory gust się zmienił i chętnie bym podszedł do tematu jeszcze raz. Ale no nie za obecną cenę. Następny w kolejce jest Yans, który też kiedyś z bólem wchodził ale nowe wydanie się pojawiło, to spróbuję. Nowe tytuły coraz droższe, więc trzeba będzie w starociach grzebać 😀
Vuzz - 3,5/5
Niewidzialna granica - 4/5
Odyseja - 3,5/5
Szkło, śnieg i jabłka - 3/5
Kroniki Roncevaux - 3,5/5

Offline hansior

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #530 dnia: Pt, 24 Czerwiec 2022, 07:11:10 »
W sumie może i macie trochę racji co do "prawdziwości" Szyłaka. To by było fajne, gdyby jednak nie zrezygnował z pisania o komiksach. Nawet jeśli byłby to robione w tak specyficzny sposób :)

Offline starcek

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #531 dnia: Pt, 24 Czerwiec 2022, 10:06:08 »
Tym razem klasycznie z wysokiego C – Żyd Fagin.

No i wszystko ładnie, znowu Londyn, XIX wiek, rozpisanie na wiele stron życia Fagina, który tak jednoznacznie został opisany przez Dickensa. Komiks w założeniu – co wynika ze słów samego autora – miał rzucić nowe światło na jego postać, dzielnie burzyć zdradliwe stereotypy. Tak, wiem, Eisner wielkim twórcą był, ale niestety robienie utworu pod konkretną tezę, a do tego jeszcze czerpiącego z literatury (nic to, że uznawanej za popularną) to karkołomna sztuka. Tym razem ten piruet lekko nie wyszedł. Wybielając jednych, oczernia się innych, tam gdzie tworzy się opowieść na nowo – niemal połowa dzieła – czuję, że wszystko jest grubymi nićmi szyte. Prawdziwa, smakowita opowieść zaczyna się w chwili, gdy na scenę wkracza Olivier Twista i jego losy już opisane przez Dickensa. I to cukierkowate  zakończenie. Litości!!!

Zdecydowanie dla miłośników klasycznej kreski, lecz niestety kolejna lektura do której nie powrócę. Tyle, że zaraz za Oliviera Twista chwycę.  ;D
Dlaczego zawsze odpowiadacie pytaniem na pytanie?
A jakie było pytanie?

Offline chch

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #532 dnia: Pt, 24 Czerwiec 2022, 11:55:01 »
Tym razem klasycznie z wysokiego C – Żyd Fagin.

No i wszystko ładnie, znowu Londyn, XIX wiek, rozpisanie na wiele stron życia Fagina, który tak jednoznacznie został opisany przez Dickensa. Komiks w założeniu – co wynika ze słów samego autora – miał rzucić nowe światło na jego postać, dzielnie burzyć zdradliwe stereotypy. Tak, wiem, Eisner wielkim twórcą był, ale niestety robienie utworu pod konkretną tezę, a do tego jeszcze czerpiącego z literatury (nic to, że uznawanej za popularną) to karkołomna sztuka. Tym razem ten piruet lekko nie wyszedł. Wybielając jednych, oczernia się innych, tam gdzie tworzy się opowieść na nowo – niemal połowa dzieła – czuję, że wszystko jest grubymi nićmi szyte. Prawdziwa, smakowita opowieść zaczyna się w chwili, gdy na scenę wkracza Olivier Twista i jego losy już opisane przez Dickensa. I to cukierkowate  zakończenie. Litości!!!

Zdecydowanie dla miłośników klasycznej kreski, lecz niestety kolejna lektura do której nie powrócę. Tyle, że zaraz za Oliviera Twista chwycę.  ;D
Miałem podobne odczucia. Nie mam nic przeciwko pisaniu prequela rozwijającego historię bohaterów książki, ale tam Eisnera zmienia treść samego Olivera Twista, pokazując go na siłę jako złodzieja, wyrachowanego naciągacza i oszusta. Tak, jakby nie dało się napisać nic dobrego o Faginie, nie nurzając przy okazji Olivera w błocie...

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #533 dnia: Pt, 24 Czerwiec 2022, 12:15:10 »
Arab Przyszlosci 2 czyli ciag dalszy przygod malego Riada na bliskim wschodzie. Bardzo interesujaca, madra, zabawna (a chwilami straszna) opowiesci o dorastaniu w zamordystycznej Syrii. To niczego sobie wyzwanie - byc chlopcem o anielskich, blond wlosach w takim kraju, zwlaszcza na prowincji. Mlody Riad nie daje sobie jednak w kasze dmuchac i radzi najlepiej jak potrafi. Tak jak przy czesci pierwszej - czyta sie fenomenalnie dobrze, a oderwac sie od lektury jest cholernie trudno. Bawie sie swietnie i wiem juz teraz, ze chce wiecej.
« Ostatnia zmiana: Pt, 24 Czerwiec 2022, 13:05:28 wysłana przez donT »

Offline starcek

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #534 dnia: Pt, 24 Czerwiec 2022, 12:37:29 »
[...] Tak, jakby nie dało się napisać nic dobrego o Faginie, nie nurzając przy okazji Olivera w błocie...
Olivier chyba o jednak mógł tak być przedstawiony, bo właśnie w takim charakterze pracował dla Fagina? Ja to odebrałem jako część, gdzie Eisner wiernie trzyma się ksiązki. Tyle, że tej klasyki powieściowej nie czytałem, więc nie moge tego potwierdzić.
Dlaczego zawsze odpowiadacie pytaniem na pytanie?
A jakie było pytanie?