Spodziewałem się tej kolekcji, tyle że najwcześniej u schyłku przyszłego roku. A tu taka niespodzianka! Teraz czuję to samo drganie niecierpliwości co w styczniu 1992 r. gdy na stronach klubowych "Spider-Mana" Arek napisał "(...) X-Men to pewniak (...)", a potem, przez kolejne cztery miesiące napięcie oczekiwania już tylko wzrastało. Teraz pewnie przyjdzie nam jeszcze dłużej poczekać (o i le rzecz jasna ta inicjatywa nie podzieli losu kolekcji Avengers) ale i tak się cieszę. Tak jak już było to wyżej wspominane pewnie dadzą to po zakończeniu "czerwonej" kolekcji.