Autor Wątek: Hachette  (Przeczytany 388084 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Cringer

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1500 dnia: Wt, 05 Wrzesień 2023, 10:19:01 »
No i mamy kolejny test kolekcji komiksowej od Hachette. Dokładnie jak rok temu było z MO. Thorgal okazał się tak popularny, że Hachette decyduje się na relauch swojej Kolekcji, uzupełnionej o nowo wydane tomy.
Powinni wydać tylko tomy których nie wydali wcześniej, a nie wydawać kolejny raz duble. Hachette to zło.

Offline AntekSocjalny

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1501 dnia: Wt, 05 Wrzesień 2023, 10:24:11 »
Dubel po dublu

Offline Popiel

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1502 dnia: Wt, 05 Wrzesień 2023, 10:27:14 »
To tylko pokazuje, że kolekcje nie są W NAJMNIEJSZYM STOPNIU nastawione na  promowanie komiksu, zapoznawanie z tym medium szerszej publiczności itp. Nakierowane są tylko i wyłącznie na jechanie po linii najmniejszego oporu, drenowanie kieszeni, wydawanie rzeczy, które się sprzedadzą, tani sentymentalizm i przyciągnięcie naiwniaków.

To naturalnie truizmy, ale niektórzy są na tyle zabetonowani, że od razu kucają Hatchette do szabli z maślanymi oczami i krzykiem "łoboziu, komiksy nam dajo!".

Offline radef

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1503 dnia: Wt, 05 Wrzesień 2023, 10:58:36 »
Bo tak działa Kolekcja Hachette.
Jak sobie popatrzycie na ofertę we Francji to 90% to są kolekcje oparte na popularnych tytułach, które są dostępne w co najmniej kilku innych wydaniach.
Ponieważ targetem Kolekcji Hachette nie jesteśmy my, komiksiarze, ale ludzie interesujący się komiksem od czasu do czasu, którzy stwierdzą, w którymś momencie, że chcą mieć na półce ładnie wyglądającą kolekcję ze znanym bohaterem.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Rodrigues

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1504 dnia: Wt, 05 Wrzesień 2023, 11:10:39 »
Myślę, że ludzie, którzy kupili kolekcję Transformers albo Conana, są jednak zadowoleni, że ktokolwiek to puścił w Polsce. No chyba, że są po prostu betonami. Mało tego, po starcie WKKM sporo osób wróciło do komiksów i obecnie wspiera głównie pozakolekcyjny rynek komiksu. Także chyba jakiś tam wkład w promocję komiksu i rozwój rynku Hachette jednak miało.
Z jakiego komiksu jest ten kadr? Edycja 19 - START 06.12.2025 o godzinie 20:00


Offline eridraven

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1506 dnia: Wt, 05 Wrzesień 2023, 11:21:00 »
Myślę, że ludzie, którzy kupili kolekcję Transformers albo Conana, są jednak zadowoleni, że ktokolwiek to puścił w Polsce. No chyba, że są po prostu betonami. Mało tego, po starcie WKKM sporo osób wróciło do komiksów i obecnie wspiera głównie pozakolekcyjny rynek komiksu. Także chyba jakiś tam wkład w promocję komiksu i rozwój rynku Hachette jednak miało.

Bo Hachette to firma, która musi na siebie zarabiać, a jej rozmiar świadczy o tym, że umie to robić.

Jeśli przy okazji sprzedaży książek i innych gadżetów uda im się sprzedaż komiksy, to wkład w ich promowanie jest na pewno większy niż większości wydawnictw komiksowych w Polce. Dlaczego? Przez to, że Hachette ma już wypracowaną sieć sprzedaży, klientów, środki na promocję.

Którego polskiego Wydawnictwa komiksowego działającego w Polsce reklamy widzicie w Internecie, a nawet w telewizji? Timof? KG? LiT? Studio Lain?

PS Stawianie się w roli ofiary, że medium komiksowe nie jest popularne i trzeba je promować, jest słabe. Tak samo jak to, że nikt nie czyta polskiego komiksu. Ta retoryka do niczego nie prowadzi. Tak samo jak dalsze podziały komiksowa, bo jeden woli niezal, drugi kolekcje, trzeci superhero.

Kto chce komiksy, ten je czyta, a jeśli zacznie je od Thorgala z kolekcji, a potem sięgnie po coś innego to zupełnie normalne. Nie twórzmy podziałów, normalizujmy medium w kazdym jego kształcie.

Komiks to tylko hobby

Piszę sobie na blogu: Comixxy

Offline Bazyliszek

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1507 dnia: Wt, 05 Wrzesień 2023, 11:25:50 »
@UP
Nie jednak ale głównie, bo Egmont ruszył się dopiero jak WKKM błyskawicznie zdobyła serca komiksiarzy.

To tylko pokazuje, że (...)nie jest nastawione na  promowanie komiksu, zapoznawanie z tym medium szerszej publiczności itp. Nakierowane są tylko i wyłącznie na jechanie po linii najmniejszego oporu, drenowanie kieszeni, wydawanie rzeczy, które się sprzedadzą, tani sentymentalizm i przyciągnięcie naiwniaków.


Wstaw tam słowo "Egmont" i też będzie pasować. Wydają nam teraz Batmana, Spider-Mana i Punishera właśnie jadąc na sentymentaliźmie do TM Semic. Przecież te właśnie słowa TK powiedział na WTK 2022. Ale jasne - lepiej skoczyć na Hachette bo znowu śmie konkurować z Egmontem.

Oczywiście można powiedzieć, że to się nie sprzeda, bo Thorgal już jest i wszyscy mają. Ale to samo mówiliście w 2014 roku jak była pierwsza edycja. I Hachette nic sobie z tego nie robiło, wydało na spokojnie, dało nam w 2016 pierwsze kolorowe wydanie Szninkiela od 16 lat i sobie spokojnie zarobiło.

Teraz ja zakładam, że test znowu się uda i na spokojnie zrestartują to w całej Polsce w styczniu i też zarobią.

Teraz trzeba znowu prosić @Motyla o zakup, jesli czuje się na siłach. Bo ja niestety teraz w Warszawie jestem i nie mam jak kupić z lubelskiego.
« Ostatnia zmiana: Wt, 05 Wrzesień 2023, 11:38:33 wysłana przez Bazyliszek »

Offline Popiel

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1508 dnia: Wt, 05 Wrzesień 2023, 11:39:58 »
Tak, McDonald's też jest promotorem zdrowej żywności, bo dodaje jabłko do Happy Meala, a do tego reklamuje się w TV i na billboardach.

Kolekcje nie przybliżają medium komiksowego, tylko sprzedają franczyzy, rozpoznawalne marki - DC, Conan, Star Wars etc. A że akurat w formie komiksowej - trochę niechcący. Bo są, to czemu nie?

Sama twórczość Bilala, Moebiusa, Sfarra, Trondheima, Jasona - już tylko w Europie zostając - byłaby materiałem na kilka kolekcji. Rzeczywiście pokazujących, co w komiksie przełomowe i ciekawe. No ale wiadomo, to byłoby droższe, wymagałoby nakładów promocyjnych, przekonania czytelnika itp.

A kupę Batmana czy flaki z olejem Thorgala ciemny ludek jakoś tam weźmie, to co się mamy wysilać?

Dobór tytułów, z których 90% to aczytalny bełkot, wyjęty z kontekstu dłuższych historii tylko to potwierdza. To jak kompilacje typu "klasyka lat 70 - wspaniała muzyka na 20 płytach CD" proponowane kiedyś w telezakupach - dwa - trzy autentyczne hity, a reszta to najtańsze zapchajdziury

Więc nie, kolekcje nie promują komiksów - sprzedają jedynie uznane marki, wyżymając z nich przy okazji dziesiąte wody po kisielu, zebrane z zapomnianego zakątka podłogi.
« Ostatnia zmiana: Wt, 05 Wrzesień 2023, 11:41:35 wysłana przez Popiel »

Offline Pinto

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1509 dnia: Wt, 05 Wrzesień 2023, 11:41:33 »
Powinni wydać tylko tomy których nie wydali wcześniej, a nie wydawać kolejny raz duble. Hachette to zło.
Czy poprzednim razem kolekcja też była w rozmiarze 24x31?

Offline Piterrini

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1510 dnia: Wt, 05 Wrzesień 2023, 11:43:12 »
(...) targetem Kolekcji Hachette nie jesteśmy my, komiksiarze (...)
(...) kolekcje nie promują komiksów (...)
Zabawne (albo smutne?) w jakim stanie był rynek komiksowy w kraju, że rozhuśtała go kolekcja nie skierowana do komiksiarzy i nie promująca komiksów...

Offline vision2001

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1511 dnia: Wt, 05 Wrzesień 2023, 11:44:11 »

Offline eridraven

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1512 dnia: Wt, 05 Wrzesień 2023, 11:51:12 »

A kupę Batmana czy flaki z olejem Thorgala ciemny ludek jakoś tam weźmie, to co się mamy wysilać?


Obrażasz potencjalnego czytelnika komiksów.


Nie każdy od razu rzuci się na: Bilala, Moebiusa, Sfarra, Trondheima, Jasona. To wymaga wpierw przyzwyczajenia się do medium, a potem zgłębiania jego tajnik.

Czyli zacznij od Hachette, a potem weź się za coś innego. To brzmi jak promocja komiksu, a nie jego dalsza seperacja.


Komiks to tylko hobby

Piszę sobie na blogu: Comixxy

Offline Pinto

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1513 dnia: Wt, 05 Wrzesień 2023, 11:51:52 »
Ponieważ targetem Kolekcji Hachette nie jesteśmy my, komiksiarze, ale ludzie interesujący się komiksem od czasu do czasu(...)
Jestem komiksiarzem i jestem zainteresowany tą kolekcją ze względu na duży format.

Offline Bazyliszek

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1514 dnia: Wt, 05 Wrzesień 2023, 11:53:25 »
Dobór tytułów, z których 90% to aczytalny bełkot, wyjęty z kontekstu dłuższych historii tylko to potwierdza. To jak kompilacje typu "klasyka lat 70 - wspaniała muzyka na 20 płytach CD" proponowane kiedyś w telezakupach - dwa - trzy autentyczne hity, a reszta to najtańsze zapchajdziury

Więc nie, kolekcje nie promują komiksów - sprzedają jedynie uznane marki, wyżymając z nich przy okazji dziesiąte wody po kisielu, zebrane z zapomnianego zakątka podłogi.

Ke? Cały dostępny ówcześnie cykl Thorgala, plus Szninkiel oraz Yans i Skarga Rosinskiego nazywasz Bełkotem? Kompletne wydanie Transformers albo cały SSo Conan publikowany przez ponad 20 lat jest bełkotem wyjętym z kontekstu? Cykl komiksów Legend Star Wars od De Agostini też?? Jasne - WKKM, SBM, WKKDC to były wybory niektorych tytułów. Ale przecież w samym WKKM było całe eventowe Bendisoversum od Upadku Avengers aż po AvX, które się układało w logiczny ciąg przygód.

Uważam twoje zarzuty za bezzasadne i nieprawdziwe. To już Egmont jest gorszy bo teraz wydał tak bez kontekstu wyjęte z tyłka Tajną inwazję, a wcześniej samą Wojnę Domową. Teraz wydaje też powtórzone z WKKDC eventy typu Złoty wiek lub Wieża Babel, tez bez kontekstu. I oni mogą, a na Hachette będziesz wydziwiał? Ten Thorgal to znowu będzie cała saga od początku do końca, plus grafiki, spin-offy i Yans z Szninkielem.