Ktoś brałby ze stojaka..."hmm, dziwny format" i odkładał na półkę bo to NIE TEN Flash ;-) Tak serio, to te serie z Flashem Gordonem są tak trudno dostępne, że chętnie bym pogadał z polskimi sklepami komiksowymi (Atom chyba się tym zajmował) żeby ściągnęły anglojęzyczną edycję z UK, ale widzę że to seria hiszpańska (już nie mówiąc że to rzut testowy) a o seri UK nic mi nie wiadomo (serii Dredda też nikt przez najbliższe 20 lat u nas nie zaryzykuje, dobrze że Conan był). Tak w ogóle to fajnie by było jakby jakaś seria nowa u nas ruszyła (kończy mi się kolekcja Pratchetta) - myślicie że Marvel Origins ma szansę (na razie czekamy, jak zwykle, po rzucie testowym)?