Autor Wątek: Hachette  (Przeczytany 45082 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline misiokles

Odp: Hachette
« Odpowiedź #30 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 15:48:37 »
Studio Lain (wydaje w Polsce współczesnego Dredda jakby kto nie wiedział) kilka razy pisało, że Rebellion, oryginalny wydawca, poza dwoma krajami nie planuje w najbliższym czasie udzielać licencji na żadną kolekcję w żadnym kraju. Wnioski wyciągnięcie z tej informacji sami.

Offline donT

Odp: Hachette
« Odpowiedź #31 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 18:21:55 »
^
Dokladnie.
Arkadiusz ze Studia Lain pisal o tym dawno temu, jak pewien forumowy celebryta podniecal sie, ze bankowo bedzie kolekcja Dredda.

Offline Bazyliszek

Odp: Hachette
« Odpowiedź #32 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 22:46:27 »
@UP
Czyżby to była żaluzja do mojego skromnego mła? Przypomnę tylko, że że przed premierą WKKDC TK już w maju wiedział, że będzie ona w sierpniu, ale z przyczyn oczywistych publiczności tego nie powiedział.

Rebelion nie musi udzielać żadnych nowych licencji, bo już jednej Hachette udzielił. Moim zdaniem ta licencja była udzielona nie tylko na UK, ale też na całą Europę dokładnie tak jak wszystkie ich inne Kolekcje komiksowe. Uważam że teraz tylko od decyzji centrali Hachette zależy czy Dredd rozleje się po innych krajach czy nie. W grę mogą wchodzić różne regionalizmy. W końcu teraz Kolekcja Spidermana czy Batmana i Supermana jest tylko w Hiszpanii. Ale czy to znaczy że nigdy nie wyjdzie gdzie indziej? Kategorycznie raczej nie można powiedzieć, że będzie tak lub inaczej. Chyba że ktoś naprawdę siedzi w centrali Hachette i wie na pewno.

I naprawdę nie rozumiem postawy @Szekaka czy innych. Jasne - teraz Studio Lain  i Ongrys wydają polskie Dreddy. Ale co wam szkodzi, gdyby jednak polska edycja Kolekcji Dredda wyszła?? Przecież konkurencja jest korzystna dla czytelników. A ceny Hachette są zazwyczaj niższe od konkurencji. Dlaczego tak hejtujecie tą możliwość? Osobiście byłbym całym sercem za wyjściem u nas ich Dredda. Ale równie dobrze mogą Iznoguda wydać. Niestety czekam już na to tyle lat i doczekać się nie mogę.

Fajnie że ten temat powstał. Ja bym go założył, ale zaraz by się posypały opinie, że spamuje. A osobiście uważam, że ten wydawca też zasługuje na temacik o nim.

Offline misiokles

Odp: Hachette
« Odpowiedź #33 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 22:58:59 »

Rebelion nie musi udzielać żadnych nowych licencji, bo już jednej Hachette udzielił. Moim zdaniem ta licencja była udzielona nie tylko na UK, ale też na całą Europę dokładnie tak jak wszystkie ich inne Kolekcje komiksowe.

I jakoś od dwóch lat nic w temacie nie ruszyło. Pal licho Polskę z dość skromnym rynkiem komiksowym - ale Włochy? Hiszpania? Francja? Na co te Hachette czeka?


Cytuj
I naprawdę nie rozumiem postawy @Szekaka czy innych. Jasne - teraz Studio Lain  i Ongrys wydają polskie Dreddy. Ale co wam szkodzi, gdyby jednak polska edycja Kolekcji Dredda wyszła??
Co prawda jam nie Szekak i nic mi nie szkodzi. Po prostu stąpam twardo po ziemi i jak czytam, że Rebellion nie planuje ekspansji na Europę przez Hachette, to... przyjmuję to do wiadomości. I nie bajdurzę. That's all.

Offline studio_lain

Odp: Hachette
« Odpowiedź #34 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 23:14:24 »
:))))))))))

naprawde przerabiacie ten temat kolejny raz?
z bazyliszkiem?

kochani czytelnicy forum - mr bazyliszek (i klony) - od lat, gdzie tylko moze opowiada bajki o kolekcji Dredda :), prosze go traktowac jako internetowy folklor :) a madrosci co musi, a co nie musi Rebbelion wskazuja na to, ze kolega przybyl z alternatywnej rzeczywistosci ;)


Offline Bazyliszek

Odp: Hachette
« Odpowiedź #35 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 23:27:11 »
@UP
Dziękuję za dyskusję na poziomie. Wycieczki osobiste zawsze w cenie. Fajnie że Studio Lain wie dokładnie co było w umowie Rebelion-Hachette i może się nabijać z innych którzy tego nie wiedzą i tylko o tym gdybają.

Misiokles ma niestety rację - długo to już trwa i z każdym kolejnym rokiem szanse na kolejne edycje spadają. Nadzieja powoli przygasa, ale u mnie nie zgaśnie nigdy. Jak nie wyjdzie, to trudno. Nie poczytam sobie polskiego Dredda na każdą kieszeń.

Tu jest forum dyskusyjne, więc sobie trochę pogadam na ten temat. Nikomu to przecież nie szkodzi.

Offline Midar

Odp: Hachette
« Odpowiedź #36 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 23:27:24 »
:))))))))))

naprawde przerabiacie ten temat kolejny raz?
z bazyliszkiem?

kochani czytelnicy forum - mr bazyliszek (i klony) - od lat, gdzie tylko moze opowiada bajki o kolekcji Dredda :), prosze go traktowac jako internetowy folklor :) a madrosci co musi, a co nie musi Rebbelion wskazuja na to, ze kolega przybyl z alternatywnej rzeczywistosci ;)



Może nawet z którychś "Szoków Przyszłości"?

Offline studio_lain

Odp: Hachette
« Odpowiedź #37 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 23:34:06 »
Bazyliszku sam skrupulatnie zaprocowales sobie na takie traktowanie
jak dobrze pamietasz, na poczatku starelem sie ci tlumaczyc co i dlaczego jest lub nie jest mozliwe
mimo to uparcie, gdzie tylko mogles wciskales ta bajke
wiec powtorze - my to akurat wydajemy Dreddy od swieta i wybiorczo, ale Ongrys publikuje caly glowny cykl i ma do niego prawa licencyjne na Polske - tak trudno to zrozumiec?

Offline Bazyliszek

Odp: Hachette
« Odpowiedź #38 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 23:48:32 »
Dokładnie tak jak Egmont ma prawo do całego DC w Polsce. A mimo to Eaglemoss w swojej kolekcji też wydaje DC. Ja uważam, że dokładnie tak samo mogło by być w przypadku kolekcji Hachette. Oczywiście nie znam treści i szczegółów umowy Rebelion-Hachette, więc sobie tylko spekuluje na zasadzie analogii. Jeśli Studio Lain je zna i wie na pewno że jest tak jak mówi to mogę zwrócić honor i przyznać się do błędu. Ale jeśli też nie wie co jest w tych zapisach, to każde zdanie na ten temat może być i prawdziwe i fałszywe.

Ja nie mam konkretnej wiedzy i nie upieram się przy swoim. To tylko moja hipoteza w tej sprawie. Inni w takiej sytuacji jednak mimo braku wiedzy szczegółowej upierają się przy swoim, krzyczą na innych z odmiennym zdaniem i to mnie dziwi. Myślałem, że argument, że moja racja jest mojsza odszedł do lamusa.

Offline studio_lain

Odp: Hachette
« Odpowiedź #39 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 23:55:00 »
Studio Lain zna swoje umowy i one sa na wylacznosc :)
tak jak umowy wydawcow Dredda w innych krajach
nie potrafie juz prosciej :)

ktosiek

  • Gość
Odp: Hachette
« Odpowiedź #40 dnia: Cz, 07 Marzec 2019, 08:06:21 »
Studio Lain zna swoje umowy i one sa na wylacznosc :)
tak jak umowy wydawcow Dredda w innych krajach
nie potrafie juz prosciej :)

Na wyłączność dany komiks Dredda w określonym formacie i z określoną zawartością? Jeśli tak to, gdyby wyszła kolekcja z Dreddem byłaby w innym formacie i z inną zawartością, więc taki zapis w umowie nic by nie znaczył.

majkelus81

  • Gość
Odp: Hachette
« Odpowiedź #41 dnia: Cz, 07 Marzec 2019, 08:12:23 »
Przypomnę Hachette z jakiegoś powodu kończy WKKM i nie będzie kontynuacji. Już teraz spora część komiksów z listy UK nie wyszła, bo wydał je Egmont, więc z prawami na wyłączność Studia Lain i Ongrysa może być prawda.

ktosiek

  • Gość
Odp: Hachette
« Odpowiedź #42 dnia: Cz, 07 Marzec 2019, 08:17:10 »
Przypomnę Hachette z jakiegoś powodu kończy WKKM i nie będzie kontynuacji. Już teraz spora część komiksów z listy UK nie wyszła, bo wydał je Egmont, więc z prawami na wyłączność Studia Lain i Ongrysa może być prawda.

Raczej zmęczenie materiału. WKKM to nie never ending story.

"Już teraz spora część komiksów z listy UK nie wyszła, bo wydał je Egmont". To nie ma nic do znaczenia skoro wydali duble po Egmoncie.

Offline JanT

Odp: Hachette
« Odpowiedź #43 dnia: Cz, 07 Marzec 2019, 09:07:06 »
Ile tomów się dubluje z SBM w krótkim czasie? Niektóre wyszły wcześnie w kolekcji np Wolverine czy Elektra a niektóre później np Star-Lord, Iron Fist, Moon Knight czy Jessica Jones. Tutaj umowy wydawców na wyłączność nie obowiązują o czym nawet TK mówił. Więc pewnie jakby polskie Hachette chciało wydać Dredda to by nie mili z tym problemu.
« Ostatnia zmiana: Cz, 07 Marzec 2019, 09:09:44 wysłana przez JanT »

majkelus81

  • Gość
Odp: Hachette
« Odpowiedź #44 dnia: Cz, 07 Marzec 2019, 09:14:00 »
@JanT wydawca ci napisał wyżej o wyłączności, a ty swoje jak Bazyl. Piszesz o jednej kolekcji, a zapominasz całkowicie o drugiej, gdzie komiksy wydane przez Egmont się nie pojawiły (patrząc na to jak wychodzi kolekcja, te ich tomy powinny wyjść wcześniej przed komiksami od Egmontu).