Autor Wątek: Elemental  (Przeczytany 201429 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Warpath

Odp: Elemental
« Odpowiedź #420 dnia: Pn, 03 Kwiecień 2023, 22:54:03 »
Generalnie zakładam, że w żadnej serii nie ma obowiązku kupowania wszystkich albumów. Niemniej nikt też nie będzie wybierał i nabywał tomów 7, 11 i 23, bo to one-shoty i całości nie musi.

Absolutnie wymówek nie szukam, tylko zaznaczam, że takie są obecnie realia. Rynek komiksowy i oczekiwania czytelników uległy zmianie w przeciągu ostatniej dekady i żadne myślenie życzeniowe czy zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Elemental
« Odpowiedź #421 dnia: Pn, 03 Kwiecień 2023, 22:59:09 »
Zabawne jest nazywanie tego wymówką, jakby ktokolwiek potrzebował się tłumaczyć przed kimś na forum, że nie kupuje jakiegoś komiksu. Ogrom komiksów konkuruje na rynku o pieniądze czytelników i przeważnie o decyzji "kupić albo nie" decydują detale. I tak, forma wydania, może być takim detalem.

Offline amsterdream

Odp: Elemental
« Odpowiedź #422 dnia: Pn, 03 Kwiecień 2023, 23:26:54 »
Generalnie zakładam, że w żadnej serii nie ma obowiązku kupowania wszystkich albumów. Niemniej nikt też nie będzie wybierał i nabywał tomów 7, 11 i 23, bo to one-shoty i całości nie musi.

W Jeremiahu każdy tom to osobna historia. Możesz kupić tom 10 i nie będzie to miało żadnego znaczenia, że nie znasz 9 poprzednich.
Czas nas zmienił, chłopaki...

Offline Warpath

Odp: Elemental
« Odpowiedź #423 dnia: Wt, 04 Kwiecień 2023, 07:24:51 »
Rozumiem koncept, ale bądźmy też realistami. Czy ktokolwiek kupuje tak komiksy, że bierze tom 10 czy też 21 nie posiadając wcześniejszych? Szczególnie, iż zakładam lwia część osób nie mająca styczności z tytułem nie ma nawet takiej wiedzy, że są to oddzielne zamknięte historie. Dlatego podtrzymuję moje wcześniejsze stwierdzenie, że próg wejścia w serię liczącą 25 tomów w miękkiej jest zgoła wysoki. I nie chodzi tylko o ciągłość lub epizodyczność historii, ale też jak wspomniałem formę wydania.

Offline pablomas

Odp: Elemental
« Odpowiedź #424 dnia: Wt, 04 Kwiecień 2023, 08:32:14 »
"ma nawet takiej wiedzy, że są to oddzielne zamknięte historie"
Jestem jedną z tych osób, nie brałem się za czytanie bo to ogrom tomów. I faktycznie nie ma odniesień do przeszłości itd.
przeważnie coś łączy historia?

Offline vision2001

Odp: Elemental
« Odpowiedź #425 dnia: Wt, 04 Kwiecień 2023, 08:52:43 »
Czy ktokolwiek kupuje tak komiksy, że bierze tom 10 czy też 21 nie posiadając wcześniejszych?
Nawet kiedyś jedno wydawnictwo pokusiło się o wydawanie Jeremiaha nie od tomu pierwszego i wydało tego dwie pozycje, a mianowicie 20 i 22 album wydania oryginalnego. Dziwne, nie? A zabieg ten miał miejsce od tomów (+/-), gdzie Hermann zmienił technikę tworzenia rysunków.



przeważnie coś łączy historia?
Jeremiah, Kurdy (a wydawało mi się, że w komiksie jest Curdy, a w necie znajduję przez "K"...) i oślica (bo nie osioł?).

Teoretycznie nie trzeba znać innych tomów, by czerpać przyjemność z czytania tej serii komiksowej. Chociaż jednak czasem są nawiązania do wcześniejszych wydarzeń, a nawet raz, czy dwa pojawiają się postaci z poprzednich tomów. Ale i tak nie ma to aż tak wielkiego znaczenia jak znajomość poprzednich 3-4 runów komiksów z Marvela czy DC, gdzie tylko zmiana jedynki na okładce ma przyciągnąć nowych czytelników, a odniesienia do poprzednich historii jest bardziej niż znaczna, a znając życie wielu z Was wchodziło w te tytuły od "nowej" #1 na okładce, bez znajomości wcześniejszych tomów. A potem dokupowało wcześniejsze runy i ma na swoich półkach 25 i więcej komiksów z Avengers/Spider-Manem/Batmanem z numerami 1-4, 1-6, 1-4, itd., na grzbiecie okładki.

Jednak z czystym sumieniem serię "Jeremiah" mogę polecić i kupuję nowe tomy w miesiącu, w którym trafiają one na rynek. Bo wiem, że małe wydawnictwa można w ten sposób wspomóc (płynność finansowa, etc.).

Jak dla mnie argument "ale seria wydawana od 2014 roku" i dostępność wszystkich tytułów na rynku pierwotnym powinna być tu dodatkowym atutem zachęcającym do zakupu.

Obecnie w Gildii macie ciekawą promocję na pierwsze 19 tomów:
https://www.gildia.pl/komiksy/417614-jeremiah-pakiet-tomow-1-19
« Ostatnia zmiana: Wt, 04 Kwiecień 2023, 08:56:07 wysłana przez vision2001 »

Offline Gazza

Odp: Elemental
« Odpowiedź #426 dnia: Wt, 04 Kwiecień 2023, 09:28:59 »
Ta próbka Amberu była czynnikiem, który sprawił, że zakochałem się w tej serii. Później wjechał serial (jest jaki jest, ale to były inne czasy i podobał mi się również).
Dziś, raczej na bieżąco, kupuję edycję Elemental. Piękna sprawa!
Smutne, że "Rynek komiksowy i oczekiwania czytelników uległy zmianie w przeciągu ostatniej dekady i żadne myślenie życzeniowe czy zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni." - ludzie sami siebie krzywdzą odrzucając wartościowy produkt na rzecz nierzadko ładnie opakowanej tandety.

Offline Warpath

Odp: Elemental
« Odpowiedź #427 dnia: Wt, 04 Kwiecień 2023, 10:17:52 »
Gazza, zgadzam się w pełni, jednak w moim przypadku jest to w pełni świadome samookaleczenie :) Jeremiah jest dla mnie największym wyrzutem sumienia spośród serii obecnych na rynku, lecz nie ma mojej półce. Średnio dwa razy w miesiącu przechodzę ten sam proces weryfikacji, czy może jednak kupić te 25 albumów w miękkiej.

W komiksach jestem od połowy lat 80., zatem wychowałem się na tego typu wydaniach i mam masę staroci w miękkich, gdyż wtedy przeważnie tylko tak wychodziły - zarówno serii dłuższych jak i krótszych. Chyba ostatnimi tak długimi seriami wydawanymi w takiej formie, które zbierałem są Koziorożec i wciąż wychodzący Durango. W pewnym momencie po prostu zrobiłem się bardziej wybredny pod kątem formy wydania, a jak ukaszm84 trafnie spostrzegł poniżej - konkurencja na rynku jest spora. W miękkiej biorę raczej zamknięte formy lub krótsze serie. Taśmowce niestety już wypadły z mojego centrum zainteresowania, chyba że byłyby w twardej, jak nie w integralach. Z tego samego powodu odpuszczę Egmontowe cykle Akwilonu, mimo że wstępnie byłem zajarany samą zapowiedzią. Jak śpiewał Bob Dylan - For the times they are a-changin'.

Offline stankot

Odp: Elemental
« Odpowiedź #428 dnia: Wt, 04 Kwiecień 2023, 10:47:47 »
Może zachęcę do zakupu serii w miękkiej, bo mimo że nie w integralu, to też się dobrze prezentuje na półce. Do zalet można zaliczyć lekkość i wygoda czytania pojedynczych albumów, jak za starych dobrych czasów ;)  A historia, naprawdę przednia.


« Ostatnia zmiana: Wt, 04 Kwiecień 2023, 11:00:00 wysłana przez stankot »

Offline eyesore

Odp: Elemental
« Odpowiedź #429 dnia: Wt, 04 Kwiecień 2023, 10:50:20 »
Ta próbka Amberu była czynnikiem, który sprawił, że zakochałem się w tej serii. Później wjechał serial (jest jaki jest, ale to były inne czasy i podobał mi się również).
Dziś, raczej na bieżąco, kupuję edycję Elemental. Piękna sprawa!
Smutne, że "Rynek komiksowy i oczekiwania czytelników uległy zmianie w przeciągu ostatniej dekady i żadne myślenie życzeniowe czy zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni." - ludzie sami siebie krzywdzą odrzucając wartościowy produkt na rzecz nierzadko ładnie opakowanej tandety.
Kurde, dzięki za cynk, faktyczni jest serial, sprawdziłem na filmwebie i ma nawet wysokie noty.

Offline stab

Odp: Elemental
« Odpowiedź #430 dnia: Wt, 04 Kwiecień 2023, 12:21:26 »
Obecnie w Gildii macie ciekawą promocję na pierwsze 19 tomów:
https://www.gildia.pl/komiksy/417614-jeremiah-pakiet-tomow-1-19

Dzięki, zamówione!

Edit.
Chyba kupiłem ostatni zestaw.
« Ostatnia zmiana: Wt, 04 Kwiecień 2023, 12:52:35 wysłana przez stab »

Offline Gazza

Odp: Elemental
« Odpowiedź #431 dnia: Wt, 04 Kwiecień 2023, 13:05:15 »
Kurde, dzięki za cynk, faktyczni jest serial, sprawdziłem na filmwebie i ma nawet wysokie noty.
Notami bym się nie sugerował. To stara produkcja i obawiam się, że mogła nie przetrwać próby czasu (tym bardziej, że ten mocno przyspieszył ;) ). Na dodatek ekranizacja jest raczej na kanwie niż ekranizacją stricte, a np Kurdy jest czarnoskóry (czy jak się to teraz określa?). Tak czy inaczej - wtedy bawił mnie.
Swoją drogą to produkcja SHOWTIME, ale póki co nie ma jej na nowej platformie SKYSHOWTIME.

Offline Klint

Odp: Elemental
« Odpowiedź #432 dnia: Wt, 04 Kwiecień 2023, 15:49:48 »
Zaczynamy od czwartego, ostatniego tomu Sagi Orków, a potem z górki...

Apropo ostatnio wpadła mi w oko okładka:



Offline Komediant

Odp: Elemental
« Odpowiedź #433 dnia: Śr, 05 Kwiecień 2023, 00:10:56 »
Nawet kiedyś jedno wydawnictwo pokusiło się o wydawanie Jeremiaha nie od tomu pierwszego i wydało tego dwie pozycje, a mianowicie 20 i 22 album wydania oryginalnego. Dziwne, nie?

Na ten wybór wpływ miał chyba licencjodawca, SAF, który w podobnym czasie (początek lat dwutysięcznych) wydał na rynku amerykańskim dokładnie te same albumy. I też na dwóch się wtedy skończyło. Jeremiah zresztą nie ma szczęścia do wydań po angielsku. Najpierw, na początku lat 80-tych, próbowało Fantagraphics, opublikowało (jako Survivors!) tylko dwa pierwsze tomy. Niecałą dekadę później Catalan, chwilę przed zwinięciem działalności, wydał świeży wówczas Strike. W podobnym czasie wyszło kilka zeszytów (pół albumu na zeszyt) w cz-b i formacie amerykańskim. Później wspomniane dwa albumy od SAF. Ostatnia, najbardziej owocna próba była dekade temu, Dark Horse we współpracy z SAF zaczęło wydawać omnibusy po trzy albumy na tom, całkiem zgrabne, z ciekawymi dodatkami o kulisach powstawania cyklu. Wydano tylko trzy.
W sumie więc pięć podejść, pięciu różnych wydawców, i raptem 12 albumów przez cztery dekady.

Jeśli komuś gorączka kolekcjonerska troche zelży i będzie miał ochotę po prostu spędzić miło godzinkę z dobrym komiksem w łapie to śmiało może dorzucać do zamówienia dowolny tom Jeremiaha, może nawet lepiej próbować ze środkowymi częściami, kiedy to już Hermann się rozkręcił. Na początek chociażby 'Zima błazna', solidny dreszczowiec, czy 'Karabin w wodzie' (pierwszy wydany w Pl, wtedy jako Noc na bagnach), sensacja z odrobiną dramatu rodzinnego. To nie są historie które odkrywają świat na nowo, seria na dłuższą metę robi sie nieco schematyczna, ale jesli idzie o sposób opowiadania, prowadzenia narracji to to komiksowe masterclass. Do tego dość wyraziste postaci i tła - bary, ulice, wszystko to u Hermanna tętni życiem.

Offline Death

Odp: Elemental
« Odpowiedź #434 dnia: Pn, 10 Kwiecień 2023, 10:29:13 »
Dzięki, zamówione!

Edit.
Chyba kupiłem ostatni zestaw.
Jeremiah znowu dostępny. :)
https://www.gildia.pl/komiksy/417614-jeremiah-pakiet-tomow-1-19