Z jeden strony tak, ale nawet czytając Under The Red Hood, masz odniesienia do War Games - i teraz jak nie czytałeś War Games jesteś do tyłu, tak samo w War Games pewnie są odwołania do New Gotham, a New Gotham nie ma sensu czytać bez No Man's Land
Czy w mocnym skrócie: niestety wszystko tworzy swoiste kontinuum gdzie wypadało by czytać wszystko po drodze, żeby zrozumieć jak najlepiej ten okres.
I również mówisz, żeby ograniczać się tylko do ulubionych twórców - Egmont wydał całego Knightfall, Epidemię, Dziedzictwo i teraz kończy całe 7 tomów No Man's Land - 14 grubych cegieł które są swoistą ciągłością. Naprawdę myślisz teraz, że Egmont nagle zrezygnuje z tego sposobu wydawania Batmana? Oj bardzo wątpię. Z resztą jestem pewien na jakieś 95%, że w Łodzi zobaczymy zapowiedź New Gotham