Autor Wątek: Egmont 2026  (Przeczytany 278413 razy)

BlackoutHV i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline misiokles

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1320 dnia: So, 09 Maj 2026, 10:58:48 »
Egmont idzie w komiks dziecięcy i spowalnia tempo wydawnicze o 20%. Dla takiego korpo to jest ogromna liczba. Ciekawe jak to się skończy długofalowo.

Tymczasem dwa tygodnie przed wydaniem katalogu narracja była zupełnie inna:)
https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/egmont-2026/msg351165/#msg351165

Offline michał81

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1321 dnia: So, 09 Maj 2026, 11:06:17 »
Egmontowi trochę chyba posypała się ta koncepcja prestiżowych wydań pod kątem koncepcji i strategii.
Nic się nie posypało tam od początku chodziło o warstwę wizualną którą miały albumy zachwycać. Prace Clayton Crain jak najbardziej wpisują się w to kryterium, tak samo jak prace Franka Millera.

Offline lis22

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1322 dnia: So, 09 Maj 2026, 11:16:52 »
Egmont idzie w komiks dziecięcy i spowalnia tempo wydawnicze o 20%. Dla takiego korpo to jest ogromna liczba. Ciekawe jak to się skończy długofalowo.

Egmont sporo serii jednak uwalił i nie jestem pewien, czy to był naprawdę koniec serii, min. "Pan Borsuk i Pani Lisica" i "Opowieści z Bukowego Lasu", w końcu wyjdzie nowy "Ptyś i Bill" a "Kamila i Konie" czeka chyba na ciąg dalszy na rodzimym rynku?

Offline Warpath

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1323 dnia: So, 09 Maj 2026, 11:18:16 »
Nie polemizuję ze stroną artystyczną, ale z doborem tytułów, choć akurat ta w Mroczny Rycerz Kontratakuje to popłuczyny jeśli chodzi o warsztat Millera. Jeśli strategia opiera się na sięganiu po tytuły już obecne bądź kilkukrotnie wznawiane u nas na rynku - nie wróżę sukcesu sprzedażowego w tego typu formatach / cenach. Jest mnóstwo innych, nieznanych polskiemu czytelnikowi, które również spełniają kryterium zachwycania warstwą wizualną, po które Egmont mógł sięgnąć.

Offline michał81

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1324 dnia: So, 09 Maj 2026, 11:26:01 »
Jeśli strategia opiera się na sięganiu po tytuły już obecne bądź kilkukrotnie wznawiane u nas na rynku - nie wróżę sukcesu sprzedażowego w tego typu formatach / cenach.
Przecież ci napisałem na czym polega strategia przy dobrze tytułów i nie jest to o czym piszesz. Zresztą też się mylisz co do sukcesu, że te powtórki się nie sprzedadzą, wystarczy przytoczyć Waepon X które zeszło przed premierą oraz Strażników, które tez ma kilka różnych wydań.

Offline Warpath

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1325 dnia: So, 09 Maj 2026, 11:36:03 »
Wszystkie 3 zapowiedziane tytuły mają znamiona, o których wspomniałem. Jest wspólny mianownik. Wiadomo, że strona wizualna jest jednym z czynników doboru, ale kto powiedział, że maksymalizowanie zysku minimalizując w tych przypadkach wysiłek i koszty wyrzucając powtórki nie jest kolejnym? Wydawnictwa nie kierują się jedynie "ale to ładne, pasuje do linii kolekcji". W moim odczuciu to zakamuflowany skok na kasę i tyle. Jak się sprzeda - oczywiście winszuję.

Offline zombie001

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1326 dnia: So, 09 Maj 2026, 12:14:10 »
Broń Boże, żeby w tych limitowanych seriach DC/Marvel wydawali nowości...

Chyba Was słońce przegrzało, a dopiero maj :D
Oczywiście, że to ZAWSZE powinny być duble.

 Kolekcjonerzy niech sobie to kupują w większym wydaniu II raz, a standardowe wydania dla normalnych komiksiarzy powinny być dostępne.
KEEP CALM AND HATE EVERYONE

Offline dreamer36

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1327 dnia: So, 09 Maj 2026, 12:21:19 »
Liczyłem na 2-3 pozycje, które będą wielkim WOW, a tymczasem nic... Kiedyś na MFGiK były zapowiedzi na pierwsze półrocze, w katalogu na resztę roku, a teraz wychodzi na to, że katalog jest po to, żeby zobaczyć czego Egmont NIE WYDA do końca roku w porównaniu do zapowiedzi z festiwalu... Faktycznie chyba idzie jakaś recesja, bo naliczyłem od maja dla mnie 66 pozycji, co daje średnio niecałe 7 pozycji na miesiąc, a często w samym listopadzie potrafiłem zamówić 12.
Wg mnie Egmont widzi spadek sprzedaży, który na pewno częściowo jest spowodowany przesuwaniem środków np. na komiksy StudiaLain. Ale kim ja jestem, żeby to analizować....

Także szału nie ma, niespodzianek nie ma (chyba, że te negatywne, jak brak Epic Wolverine) i teraz byle do festiwalu, żeby zobaczyć, czy Egmont ma jakikolwiek plan na siebie poza Kaczkami, Asterixem, Thorgalem i komiksem dziecięcym...

Offline Warpath

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1328 dnia: So, 09 Maj 2026, 12:50:59 »
Broń Boże, żeby w tych limitowanych seriach DC/Marvel wydawali nowości...

Chyba Was słońce przegrzało, a dopiero maj :D
Oczywiście, że to ZAWSZE powinny być duble.

 Kolekcjonerzy niech sobie to kupują w większym wydaniu II raz, a standardowe wydania dla normalnych komiksiarzy powinny być dostępne.

No właśnie to jest ta kwestia wyznawanej przez wydawnictwo strategii. W mojej opinii ten super duper format powinien być stosowany dla albumów, które mają walor artystyczny i są warte wydania w Polsce, ale Egmont obawia się, że nie zejdzie w wystarczającym nakładzie w regularnym formacie. Wtedy może się pokusić dokładnie o takie limitowane wydanie, które zadowoli potencjalnych odbiorców, ale też przyniesie zysk wydawcy. Wydawanie czegoś, co wyszło już w regularu, kompakcie, kolekcjach, etc. po raz kolejny w powiększonej formie limitowanej - to już całkowicie inna strategia, która (jak wspomniałem wyżej) dla mnie jest w dużej mierze skokiem na mamonę.

Offline Gustavus_tG

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1329 dnia: So, 09 Maj 2026, 12:59:42 »
Egmont dysponuje wynikami sprzedażowymi i pewnie to one są kluczowe przy podejmowaniu decyzji wydawniczych. To nie jest instytucja czy organizacja, która ma jakąś misję, tylko zwyczajne korpo. Był czas, gdy Egmont mógł zaszaleć, trochę więcej poeksperymentować i bardziej zaryzykować. Ale ten czas ewidentnie się skończył, co zresztą dotyczy nie tylko komiksów. Ostatnie wtopy też pewnie nie pomogły przy układaniu planu wydawniczego. Sam katalog mega zachowawczy i asekurancki. Skupianie się na tym co raczej powinno się sprzedać, a najlepiej przy okazji żeby dało się na tym dobrze zarobić. Komiksy dla dziadersów ewidentnie znikają z orbity ich zainteresowań. Zresztą w tym obszarze mają bardzo dużą konkurencję. Hachette leci z kolekcją za kolekcją i coraz bardziej zawęża możliwości wyboru czegoś ciekawego z katalogów wielkiej dwójki zza oceanu. Mucha coraz odważniej wchodzi w klasycznego Marvela. Lain na polu sh też coraz bardziej zawęża Egmontowi możliwości działania. Zresztą sam Egmont chyba już coraz bardziej traci zainteresowanie wydawaniem sh i wraca do korzeni. Brak kontynuacji, brak dodruków, brak spektakularnych nowości. Za to bogata oferta skierowana do dzieci i coraz śmielsze poczynania z tytułami mangowymi. Nie robię z tego powodu egmontowi absolutnie żadnych zarzutów. Zarówno wydawanie jak i kupowanie komiksów zrobiło się w krótkim czasie bardzo drogie i rozumiem, że w tej trudnej sytuacji każdy stara się znaleźć dla siebie jakieś optymalne rozwiązanie. Mimo wszystko to rynek mamy rozwinięty jak jeszcze nigdy w historii i cały czas jest co czytać.

Offline michał81

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1330 dnia: So, 09 Maj 2026, 13:14:52 »
"śmielsze poczynania z tytułami mangowymi"  ale się uśmiałem, gdzie ty widzisz te śmiałe poczynania? Wszystkie mangi są oparte na markach, nic co mogłoby być eksperymentem. Ten zapowiedziany nowy Stich to nawet nie jest manga, tylko jakaś stylizowana euro-manga

Online radef

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1331 dnia: So, 09 Maj 2026, 13:17:46 »
Za to bogata oferta skierowana do dzieci i coraz śmielsze poczynania z tytułami mangowymi.
Co zostało wcześniej powiedziane - oferta komiksu familijnego też się bardziej zwija niż rozwija.
Natomiast mangi zostały praktycznie w całości zakopane. Zostało tylko Star Wars, Twisted Wonderland i Stitcgh.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline michał81

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1332 dnia: So, 09 Maj 2026, 13:20:33 »
No właśnie to jest ta kwestia wyznawanej przez wydawnictwo strategii. W mojej opinii ten super duper format powinien być stosowany dla albumów, które mają walor artystyczny i są warte wydania w Polsce, ale Egmont obawia się, że nie zejdzie w wystarczającym nakładzie w regularnym formacie.
Przecież im nakład nie Doktor Strange w Marvel Limited do tej pory się nie sprzedał przez..... 5 lat. Zresztą zastanawia mnie czy Havok i Wolverine - Stopiony im się sprzedał bo w zeszłym roku jak sprawdzałam to był jeszcze do kupienia .... od 4 lat, czy go czasem reszty nie zmieli?

Offline Crono

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1333 dnia: So, 09 Maj 2026, 13:24:19 »
Katalog bardzo mnie rozczarował. Nie dlatego, że nie ma w nim niespodzianek, tylko dlatego że brakuje w nim komiksów które były już zapowiedziane (np. kolejny epik Wolverine i drugi w tym roku X-Men punkty zwrotne). Nie wiadomo, czy komiksy te wyleciały z planów wydawnictwa na przyszły rok, czy po prostu ich brak jest wynikiem niechlujstwa osoby, która ten katalog przygotowywała. Kiedyś najwięcej kupowałem właśnie z Egmontu, dziś to może z 20-30% z tego co planuję kupić w tym roku (i kupiłem w roku ubiegłym). Duża zmiana.

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1334 dnia: So, 09 Maj 2026, 13:28:38 »
Już to wszyscy wiemy, dziękujemy ponownie za tę bezcenną opinię na temat kolekcji. Na szczęście mam własną - nie jestem nieśmiertelny żeby czekać na niektóre komiksy latami / dekadami; nie uważam, że Egmont zawsze wydaje lepiej; a błędy z dymkami zdarzają się również im, a czasami nawet większe. Kolekcja sprawi, że Egmont będzie mógł odpuścić z niektórymi dodrukami i ponownymi wydaniami, robiąc miejsce dla większej ilości premierowych na naszym rynku tytułów (win-win solution).
Nie czytałem go, unikam spoilerów, więc nie wiem jaki jest to komiks. Wiem jedynie, że to bardzo oczekiwany przeze mnie komiks. Bardziej niż H2SH. Stąd moje żale.
Ja to wszystko wiem. Ale skoro H2SH to zeszyty z głównego kanonu to wolałbym je w miękkiej oprawie i jak resztę, zwłaszcza że pierwszego Husha mam nie tylko w niedawnym Deluksie, ale też w standardowym wydaniu z lat 2005-2006 i to obok niego planowałem go postawić. No i Deluxe będzie pewnie przynajmniej 30 zł droższy od zwykłego wydania w miękkiej oprawie.

I najważniejsze - po cholerę piszesz dwa posty jeden po drugim w odstępie kilku minut? To samo twój mentor rocznik 81 i Studio Lain... Nie umiecie korzystać z opcji modyfikacji wiadomości?
Wolę dodruki Egmontu, bo te wydania są zwyczajnie lepsze, i wyglądają lepiej na półce, i zwykle są lepiej przetłumaczone, kolekcje Batmana tłumaczy Lipski, którego tłumaczenia bywają zbyt dosłowne i często widać, że brakuje kontekstu. Nie mówiąc już o babolach jakie serwuje Hachette w praktycznie każdym tomie, u Egmontu taki babol jest sumarycznie o wiele rzadziej, a jak już jest to po jakiś czas potrafią go poprawić jak w przypadku Marvel Knights Spider-Man, Hachette jakoś wycofało wadliwy egzemplarz i wypuściło po czasie poprawny? No właśnie.

Spoko, rozumiem oczekiwanie na ten komiks, ale co widzę twój wpis o zapowiedziach to widzę twój płacz, że tego nie wydadzą w tym roku, trochę to już nudne się robi.

Mówisz o nieśmiertelności jakoby za 20 lat byś miał czekać, a to jest parę lat, z każdym rokiem jak sam ładnie wskazałeś komiksów z Batmanem jest więcej, no jeśli wolisz kolekcje która serwuje jakieś urywki runów i to cię zadowoli, to spoko, twoja decyzja - mnie nie, teraz np. cieszę się, że Egmont będzie wydał Man of Steel, w BiZ dostałem tylko fragmenty, dzięki Egmontowi będę miał okazję zapoznać się z całą twórczością Byrne'a w Supermanie, jakoś nie trwało to latami, czekałem parę lat, czas tak leci, że minęło to sumarycznie szybko - z resztą nie ograniczam się tylko do Batmana jak ty, nam tyle komiksów innych do czytania, że zwyczajnie czy poczekam 2 czy 4 lata na komiks z Batmanem, to nie robi mi to jakoś bardzo różnicy.
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉