Tak w ogóle Black Label jeszcze żyje? Pół roku temu ogłosili powrót Vertigo i nadal nie padły żadne zapowiedzi, z samego BL wg wiki też nie ma żadnych zapowiedzianych projektów:
https://en.wikipedia.org/wiki/DC_Black_Label#Titles
Żyje. Np. Batman: Gargoyle of Gotham, który miał być wydany w tym roku przez Egmont nadal wychodzi, bo łapie opóźnienia (co jest nawet zabawne, bo tytuły w DC BL miały być publikowane, jak będą ukończone).
Do Vertigo zostały przeniesione tytuły niesuperbohaterskie (tzn. tylko jeden tytuł The Nice House By The Sea

choć pewnie z czasem The Last God, The Nice House on the Lake itd. z kolejnymi wydaniami też dostaną logo Vertigo).
"Sandman Universe" z wiadomych powodów też jest chyba ponownie martwe.
Ja bym powiedział półmartwe, bo jak pokazuje przypadek Nightmare Country, czy Hellblazera, to jak twórcy będą mieć pomysł na historię to serie będą wracać co pewien czas.
Martwe na pewno jest Hill House Comics, które też było częścią Black Label.
Szkoda natomiast, że Egmont wybiórczo wydaje tomy z Black Label, bo zdecydowanie wspomniany The Last God, The Boy Wonder, kolejny tom Fables, czy nawet te kolejne nietoperzowe tytuły The Bat-Man: First Knight, Batman & The Joker: The Deadly Duo, Batman: City of Madness, Batman: Reptilian są tytułami które są warte wydania, chociażby dla samych rysunków.