Autor Wątek: Egmont 2025  (Przeczytany 419474 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline JanJ

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #1710 dnia: Pt, 23 Maj 2025, 14:39:15 »
Skalp i Transmetropolitan swoją drogą, ale to co Uliszewski odjebał przy 100 Nabojach to chyba już jest nie do przebicia.

No właśnie. Ostatnio sobie odświeżyłem i w wielu miejscach ciężko było się połapać o co chodzi. Masz może wgląd w oryginał, ew. mógłbyś wypunktować główne błędy tłumaczenia?

Offline nesumi

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #1711 dnia: Pt, 23 Maj 2025, 14:46:43 »
Ta konkretna tasiemka ma funkcję czystko estetyczną. Blok książki w twardej oprawie składa się z kilku, kilkunastu arkuszy przefalcowanych na urządzeniu nazywanym falcerką. Potem zbiera się je w coś na kształt książki, skleja wikolopodobnym klejem, albo jakimś termicznym- zależy od procesu. Jest to też czasem wzmacniane skrawkiem płótna na grzbiecie, a tasiemka jest tylko po to, aby ładniej to się prezentowało.

Offline Raveonettes

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #1712 dnia: Pt, 23 Maj 2025, 15:44:51 »
No właśnie. Ostatnio sobie odświeżyłem i w wielu miejscach ciężko było się połapać o co chodzi. Masz może wgląd w oryginał, ew. mógłbyś wypunktować główne błędy tłumaczenia?
Tam jest tyle tego, że musiałbym spędzić nad tym z tydzień:). Mnie zawsze bawiło tłumaczenie zwrotu "shotgun" w jednym z początkowych zeszytów serii, w scenie gdzie bohaterowie mają wsiąść do samochodu. Uliszewski wyskakuje tu nagle że "strzelbą", która nijak pasuje do sceny tj. angielski zwrot odnosi się w tym przypadku do miejsca obok kierowcy. Takich błędów jest pełno. Do tego dochodzą błędy w rozróżnieniu czasu przeszłego od teraźniejszego, przez co wiele zdań czy potyczek słownych nie ma kompletnie sensu.
Ja sam czytałem serię najpierw po angielsku, a potem sięgnąłem z ciekawości po wydanie polskie, aby sprawdzić jak Egmont poradził sobie tutaj w kwestii językowej. I mogę powiedzieć/napisać jedynie, że nie poradził sobie wcale - angielska i polska wersja 100 Naboi to dwa całkiem inne komiksy:). Oczywiście styl pisania Azzarello nie ułatwia sprawy, ale absolutnie nie jest to żadna wytłumaczenie.

Offline Warpath

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #1713 dnia: Pt, 23 Maj 2025, 16:56:01 »
Ja tu nie widzę żadnego bicia piany, tylko stwierdzenie faktu, że Egmont spieprzył nakład, bo nikt mi nie wmówi, że nie dodał taśmy z premedytacją, kiedy wszystkie ich albumy od lat taką posiadają : )

No i jest dla mnie paradne jak wszyscy przyklaskują, że w zasadzie to nie ma potrzeby tej tasiemki. Zatem Egmont zamiast reprymendy powinien dostać od nas kwiaty za ten drobny fuck up, w końcu skoro nie trzeba, to wspaniała wiadomość dla nich i wszystkich innych wydawnictw na przyszłość. Mamy zatem oszczędność i redukcję procesu produkcyjnego w jednym : )

Serio, szczerze nie rozumiem czemu wtopa Egmontu wtopą nie jest, a inne wydawnictwa jak zamienią dwie literki w dwóch dymkach poddawane są zbiorowemu linczowi.

Offline michał81

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #1714 dnia: Pt, 23 Maj 2025, 17:23:53 »
@Warpath a gdzie te Lasy Opalu były drukowane? Bo ostatnio Egmont zmienił w kilku przypadkach drukarnię do standardowych gdzie do tej pory drukował i np. Łowca Czarownic czy Joe Golem (komiksy ze uniwersum Mignoli) mają całkiem inny grzbiet (jest on mniej sztywny), przez co wydaje się, że komiks jest mniej "sztywny". Może tu jest tak, że jest nowa drukarnia, dla której ta ozdobna tasiemka nie jest jakimś standardem drukarskim.

Offline Raveonettes

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #1715 dnia: Pt, 23 Maj 2025, 17:27:07 »
Ja tu nie widzę żadnego bicia piany, tylko stwierdzenie faktu, że Egmont spieprzył nakład, bo nikt mi nie wmówi, że nie dodał taśmy z premedytacją, kiedy wszystkie ich albumy od lat taką posiadają : )

No i jest dla mnie paradne jak wszyscy przyklaskują, że w zasadzie to nie ma potrzeby tej tasiemki. Zatem Egmont zamiast reprymendy powinien dostać od nas kwiaty za ten drobny fuck up, w końcu skoro nie trzeba, to wspaniała wiadomość dla nich i wszystkich innych wydawnictw na przyszłość. Mamy zatem oszczędność i redukcję procesu produkcyjnego w jednym : )

Serio, szczerze nie rozumiem czemu wtopa Egmontu wtopą nie jest, a inne wydawnictwa jak zamienią dwie literki w dwóch dymkach poddawane są zbiorowemu linczowi.
No nie, wtopy Egmontu są tu też punktowane: fuck up na okładce wydania Sprawiedliwości, decyzja wydania i fatalne tłumaczenia Punktów Zwrotnych (przekład tomu Plan x-terminacji to swoiste kuriozum), fatalna jakość miniserii Man Without Fear w czwartym tomie Daredeila Millera, wszechobecne białe paprochy, tłumaczenie Hugo itp. Wtop wydawnictwo ma co niemiara, ale widocznie większości to nie przeszkadza.

Offline Warpath

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #1716 dnia: Pt, 23 Maj 2025, 18:22:01 »
@Warpath a gdzie te Lasy Opalu były drukowane?

Edica, Poznań

No nie, wtopy Egmontu są tu też punktowane: fuck up na okładce wydania Sprawiedliwości, decyzja wydania i fatalne tłumaczenia Punktów Zwrotnych (przekład tomu Plan x-terminacji to swoiste kuriozum), fatalna jakość miniserii Man Without Fear w czwartym tomie Daredeila Millera, wszechobecne białe paprochy, tłumaczenie Hugo itp. Wtop wydawnictwo ma co niemiara, ale widocznie większości to nie przeszkadza.

No właśnie o to mi chodzi, że inne wydawnictwa w przypadku wtop jakoś otrzymują więcej napalmu niż Egmont. Egmont za to jest usprawiedliwiany bądź sprawy przechodzą bez większego echa. I wcale nie praktykuję tutaj żadnej nagonki na wydawnictwo, byłoby to dla mnie kontrproduktywne, jako że kupuję od nich najwięcej i z wypiekami na twarzy czekam na kolejne zapowiedzi. Chodzi mi jedynie o zachowanie właściwego parytetu dla wszystkich - albo wymagamy od wszystkich wydawnictw jednakowo, albo wrzućmy na podobny luz w przypadku pozostałych.

Offline Konrad

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #1717 dnia: Pt, 23 Maj 2025, 18:42:46 »
@michał81
Jak napisał @Warpath Lasy Opalu to Edica, więc to nie to

Ale właśnie jeśli mowa o tej drukarni Leyko od Joe Golema czy Łowcy Czarownic to chyba nikt jeszcze nie wspominał, że prawdopodobnie cały nakład Punk Rock Jesus ma w mniejszym lub większym stopniu brzydko przesunięty tytuł na grzbiecie. Dobrze to widać np. na zdjęciu które wrzucał Egmont na FB:



Mi trafił się trochę lepszy egzemplarz, ale jak widziałem na różnych filmach na YT to większość wygląda bardziej jak ten na zdjęciu wyżej


Offline LukCook

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #1718 dnia: Pt, 23 Maj 2025, 18:48:01 »
Punkowy grzbiet  :D

Offline Murazor

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #1719 dnia: Pt, 23 Maj 2025, 19:15:54 »
@michał81
Ale właśnie jeśli mowa o tej drukarni Leyko
Leyko drukuje poziom albo dwa niżej w porównaniu do dotychczasowych drukarni, narzekałem już jakiś czas temu :-\

niektóre pozycje wydały sie jakieś takie... giętkie. Inne, niz do tej pory. Człowiek cel, Ronin i Niepisani. Zerknalem do srodka, inna drukarnia - Leyko :-\ I rzeczywiscie strony duzo ciensze, calosc jakos malo sztywna. Zauwazalny spadek jakosci, nie jest to jeszcze nowoczesny Marvel, ale coraz blizej.
« Ostatnia zmiana: Pt, 23 Maj 2025, 19:18:01 wysłana przez Murazor »

Offline Castiglione

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #1720 dnia: Pt, 23 Maj 2025, 20:18:06 »
No i jest dla mnie paradne jak wszyscy przyklaskują, że w zasadzie to nie ma potrzeby tej tasiemki. Zatem Egmont zamiast reprymendy powinien dostać od nas kwiaty za ten drobny fuck up, w końcu skoro nie trzeba, to wspaniała wiadomość dla nich i wszystkich innych wydawnictw na przyszłość. Mamy zatem oszczędność i redukcję procesu produkcyjnego w jednym : )

Serio, szczerze nie rozumiem czemu wtopa Egmontu wtopą nie jest, a inne wydawnictwa jak zamienią dwie literki w dwóch dymkach poddawane są zbiorowemu linczowi.
Wydaje mi się, że po prostu ta wtopa w rankingu wtop stoi stosunkowo nisko.

Offline OokamiG

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #1721 dnia: Pt, 23 Maj 2025, 22:08:15 »
To chyba Daredevil też jest od nich, bo mam grzbiet 2 tomy Zdarskego przesunięty.
« Ostatnia zmiana: Pt, 23 Maj 2025, 22:30:09 wysłana przez OokamiG »

Online Szekak

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #1722 dnia: Pt, 23 Maj 2025, 22:26:00 »
Przecież praktycznie we wszystkich komiksach, od wszystkich wydawnictw i drukarni, znaczna część nakładu ma przesunięte grzbiety... to się tyczy nawet artist editions.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline Mateusz

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #1723 dnia: So, 24 Maj 2025, 12:45:39 »
Prezentacja majowych nowości Egmontu.

Zapraszamy na https://Filmozercy.com - serwis z najnowszymi newsami ze świata kina oraz ciekawymi filmowymi i komiksowymi artykułami

Offline Bazyliszek

Odp: Egmont 2025
« Odpowiedź #1724 dnia: Nd, 25 Maj 2025, 14:46:45 »
No i jest dla mnie paradne jak wszyscy przyklaskują, że w zasadzie to nie ma potrzeby tej tasiemki.

Ja jestem z tobą i cię popieram. Jakość druku Egmontu spada wprost proporcjonalnie do wzrostu ich cen. Taki Gigant 1/2024 był tego najlepszym przykładem. O lejącym/cieknącym Knightfallu 4 kiedyś już pisałem, a te przesunięcia grafiki okładkowej "Sprawiedliwości" na komiksie za 300 zł, to dopiero były jaja.

No i oczywiście gorsza korekta/redakcja. Najnowszy Mamut i mamy "po dodzinie" zamiast "po godzinie"