Autor Wątek: Egmont 2024  (Przeczytany 579164 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline michał81

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #675 dnia: So, 24 Luty 2024, 14:34:18 »
To już generalizowanie. Jeśli wcześniej nie było kapitana Ameryki to znaczy, że ludzie nie chcieli czytać Kapitana Ameryki? Jak się pojawił w dobrej formie z fajną historią i runem, to i sprzedaje się dobrze. Jak na start proponuje się średnie historie serii z bohaterami, to też zainteresowanie średnie.
W klasyce mamy Brubakera (i tylko dlatego zostało to wydane), czy liczysz na jakaś inną serię z tym bohaterem po zakończeniu jego runu?

W Marvel na miękko seria z Kapitanem była wymagana ze względu na event. I podobnie Egmont wydaje obecnie komiks DC, które są ważne dla eventów. Jakoś nie wydali drugiej serii z Kapitanem, która wychodziła w tamtym czasie. Myślisz, że dostaniemy nową serię na miękko z tym bohaterem, bo trochę czasu minęło i nic z nim nie ma?

Oczywiście, że nie chcieli. Sam też nie chciałem. Trzeba zrobić selekcję co warto wydawać, a nie iść na łatwiznę i wyrzucić ławą multum serii z jednego okresu, które jakościowo są dyskusyjne. Czy z Marvelem zrobili taką akcję? Nie. Wprowadzili różne wartościowe serie z różnych okresów i się przyjęło. Trzeba mieć też dobrą strategię a nie tylko chęć.
I zrobili selekcję. Tak naprawdę to można było tylko zamienić Nastoletnich Tytanów z Tytanami, ale chyba Egmont celował w młodszego czytelnika, tylko że rodzice którzy mogli ją kupić swoim pociechom, woleli wybrać trzy serie z Batmanem. To co wyszło w DC Odrodzeniu miało duży sens, tylko czytelnicy nie dopisali (wg mnie było już na rynku za dużo serii superbohatetskich, nie tylko z DC ale też z Marvela i czytelnicy zrobili swoją własną selekcję). Zresztą zapominasz, że jednak Egmont wydaje coś poza tymi 6 seriami. Bo jest Nightwing, był Joker, były Zielone Latarnie Morrisona.
« Ostatnia zmiana: So, 24 Luty 2024, 14:36:37 wysłana przez michał81 »

Offline Kvothe

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #676 dnia: So, 24 Luty 2024, 14:40:55 »
Widzisz, a Flash był na AXN, która jest w kablówka. To, że teraz jest dostępne wszędzie to inna sprawa. Kiedy te seriale startowały czyli jakieś 12 lat temu (chyba, niech mnie ktoś poprawi), to Netflix zaczynał być popularny, reszta platform dopiero startowała, a AXN wyświetlał tego Flasha w kółko.

Universal Channel też jest w kablówkach, tak jak ANX. Z tego co widzę 1 sezon był na TV Puls w 2015.
ANX emituje Flasha od 2016, pewnie do dzisiaj. Na pewno miało to jakiś wpływ na popularność Flasha, ale sprzedaż też się musi zgadzać skoro E ciągnie go dalej, a inne serie urwało jak wspominacie.

No i dostaliście Nightwinga, zawsze coś nowego. Jak chwyci to i pewnie Titans wydadzą. Albo znowu spróbują z czymś nowym w ramach Dawn of DC. Teraz rynek jest nieco inny.

Offline Warpath

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #677 dnia: So, 24 Luty 2024, 14:47:25 »
W klasyce mamy Brubakera (i tylko dlatego zostało to wydane), czy liczysz na jakaś inną serię z tym bohaterem po zakończeniu jego runu?

W Marvel na miękko seria z Kapitanem była wymagana ze względu na event. I podobnie Egmont wydaje obecnie komiks DC, które są ważne dla eventów. Jakoś nie wydali drugiej serii z Kapitanem, która wychodziła w tamtym czasie. Myślisz, że dostaniemy nową serię na miękko z tym bohaterem, bo trochę czasu minęło i nic z nim nie ma?

Ale czy ja gdziekolwiek pisałem, że chcę by Egmont wydawał ongoingi? Napisałem, że nie ma innych bohaterów DC w ofercie Egmontu. Mogą wydawać w formie zamkniętych runów jak powyższy Kapitan, mogą wydawać dobre one-shoty w zamkniętych pojedynczych albumach, ale tego nie robią.


I zrobili selekcję. Tak naprawdę to można było tylko zamienić Nastoletnich Tytanów z Tytanami, ale chyba Egmont celował w młodszego czytelnika, tylko że rodzice którzy mogli ją kupić swoim pociechom, woleli wybrać trzy serie z Batmanem. To co wyszło w DC Odrodzeniu miało duży sens, tylko czytelnicy nie dopisali (wg mnie było już na rynku za dużo serii superbohatetskich, nie tylko z DC ale też z Marvela i czytelnicy zrobili swoją własną selekcję). Zresztą zapominasz, że jednak Egmont wydaje coś poza tymi 6 seriami. Bo jest Nightwing, był Joker, były Zielone Latarnie Morrisona.

To nie była selekcja z całej puli historii DC, tylko selekcja tytułów z okresu Odrodzenia. Jakby nie było jest "trochę" więcej historii nieodrodzeniowych, które są zdecydowanie lepsze na zainteresowanie czytelnika nową postacią. Dla mnie wydawnictwu nie chciało wykonać się pracy, jaka została wykonana przy Marvelu przy wyborze odpowiednich opowieści, które są uznawane przez czytelników i wypuszczeniu ich najpierw. Zbudowania marki tym bohaterom u polskiego odbiorcy. Po prostu poszli po najmniejszej linii oporu z nadzieją, że wygłodniały fan kupi wszystko jak leci bo nowe. Niestety, przykra niespodzianka.

Nightwing i Joker to postaci okołobatmanowe. Jest trochę więcej w uniwersum DC niż Nietoperz i jego świta.
Green Lantern - też się nie popisali, zamiast wydać Johnsa. GL jest jedną z moich ulubionych postaci, ale nawet ja nie byłem w stanie przebrnąć przez makabryczne wypociny Morrisona. Odpuściłem i sprzedałem po dwóch albumach.

Online xanar

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #678 dnia: So, 24 Luty 2024, 14:49:35 »
Oczywiście, że nie chcieli. Sam też nie chciałem. Trzeba zrobić selekcję co warto wydawać, a nie iść na łatwiznę i wyrzucić ławą multum serii z jednego okresu, które jakościowo są dyskusyjne. Czy z Marvelem zrobili taką akcję? Nie. Wprowadzili różne wartościowe serie z różnych okresów i się przyjęło. Trzeba mieć też dobrą strategię a nie tylko chęć.
No właśnie zrobili taką samą akcję z Marvel Now, ale co ty porównujesz produkt, który realnie można było kupić za 25 zł to takiego za 100.
Marvel Now ruszyło w w 2015 a Marvel Classic w 2016.
DC Deluxe masz od 2015 a Rebirth ruszyło w 2017 - to chyba ta selekcja, o której piszesz.

No jak ludzie nie chcą kupować Green Arrowa za 25 to raczej nie kupią za 100, to chyba nie jest skomplikowane.
Te serie co pokasowali jak np. Aquaman to były lepsze od tego całego Bartmana.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline celtic

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #679 dnia: So, 24 Luty 2024, 14:54:24 »
Batman Noir, chyba się powoli kończy wybór nowych pozycji, mogliby Batman Gallery Edition Kelley'a Jonesa wydać, skoro pomineli go w swoim wydaniu.
Trzy Cienie - 10/10
Opowieści z czasów Kobry -8/10
Twierdzi Pereira -10/10
Bezprawie - 7/10
Locke & Key #1-6 - 9/10
Niezwyciężony - 7/10

Offline Warpath

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #680 dnia: So, 24 Luty 2024, 15:01:45 »
No jak ludzie nie chcą kupować Green Arrowa za 25 to raczej nie kupią za 100, to chyba nie jest skomplikowane.
Te serie co pokasowali jak np. Aquaman to były lepsze od tego całego Bartmana.

Nie rozumiem tego założenia. Ja odrodzeniowego GA za 25zł kupować nie chciałem, ale DC Deluxe Lemire'a za 100zł wziąłem. Nie wiem czemu uważasz, że to cena determinuje co kto kupuje.

Online Necr09

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #681 dnia: So, 24 Luty 2024, 15:02:05 »
Ale on byl transmitowany na AXN?

Był nawet na Pulsie emitowany zanim Flash trafił na AXN.
FGO: 758,469,198

Offline michał81

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #682 dnia: So, 24 Luty 2024, 15:13:13 »
Ale czy ja gdziekolwiek pisałem, że chcę by Egmont wydawał ongoingi? Napisałem, że nie ma innych bohaterów DC w ofercie Egmontu. Mogą wydawać w formie zamkniętych runów jak powyższy Kapitan, mogą wydawać dobre one-shoty w zamkniętych pojedynczych albumach, ale tego nie robią.
Wydawali komiksy Morriosna z superbohaterami. Wydawali świetne tytuły w DC Deluxe - Planetary, Authority, WW Rucki, Nową Granicę Cooke'a. To jest selekcja o które piszesz. I co się ostało? Tylko te cholerne Batmany (choć na ten rok w DC Deluxe są mocne tytuły batmanowe). Tylko komiksy Kinga jak widać jeszcze się trzymają (choć ostatni to Batman ;) ).

W ogóle to brzmisz jak Bazyl. "Powinni selekcje zrobić". "Green Arrow za 25 nie wziąłem." "Zielonych Latarni na miękko nie wziąłem". Przytoczyłem ci że wydają one-shoty, też ci nie pasują. Z takim podejściem czytelników, ja się nie dziwę, że Egmont woli wydawać tylko te Batmany.
« Ostatnia zmiana: So, 24 Luty 2024, 15:19:28 wysłana przez michał81 »

Offline Kandor

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #683 dnia: So, 24 Luty 2024, 15:16:44 »

Offline Warpath

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #684 dnia: So, 24 Luty 2024, 15:36:16 »
Wydawali komiksy Morriosna z superbohaterami. Wydawali świetne tytuły w DC Deluxe - Planetary, Authority, WW Rucki, Nową Granicę Cooke'a. To jest selekcja o które piszesz. I co się ostało? Tylko te cholerne Batmany (choć na ten rok w DC Deluxe są mocne tytuły batmanowe). Tylko komiksy Kinga jak widać jeszcze się trzymają (choć ostatni to Batman ;) ).

W ogóle to brzmisz jak Bazyl. "Powinni selekcje zrobić". "Green Arrow za 25 nie wziąłem." "Zielonych Latarni na miękko nie wziąłem". Przytoczyłem ci że wydają one-shoty, też ci nie pasują. Z takim podejściem czytelników, ja się nie dziwę, że Egmont woli wydawać tylko te Batmany.

Planetary i Authority - fajne, mam, ale to nie superbohaterowie DC i też nie było co się spodziewać kontynuacji, bo ich nie ma.

Nowa Granica - zamknięta historia, fajnie że jest, ale to 2015 rok.

Wonder Woman - tu faktycznie trochę wydali i myślę, że run Rucki im się dobrze sprzedał / sprzedaje. Z Azzarello chyba raczej nie poszło.

GL Morrisona - naprawdę uważasz, że to był przystępny run dla nowego czytelnika, by zainteresować go tym bohaterem? :)

Brzmię jak czytelnik, który nie kupuje wszystkiego jak leci w podziękowaniu, że łaskawe wydawnictwo cokolwiek wydaje. Tak samo jak nie idę do kina na każdy film, albo nie kupuję każdej książki, choćby była najlichsza. To normalne, najzdrowsze podejście. Dokładnie odwrotnie - podejście, które sugerujesz, że powinienem kupować cokolwiek nie bacząc na jakość, by pokazać Egmontowi jak bardzo warto wydawać danego bohatera, jest chore.

Offline freshmaker

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #685 dnia: So, 24 Luty 2024, 15:41:07 »
i ci w tym gallery edition polskie czcionki wstawia? jprdl

Offline michał81

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #686 dnia: So, 24 Luty 2024, 16:16:44 »
Planetary i Authority - fajne, mam, ale to nie superbohaterowie DC i też nie było co się spodziewać kontynuacji, bo ich nie ma.
Patrząc po zapowiedziach filmowych DC to jednak Authority to superbohaterowie DC ;)
I muszę cię zaskoczyć, ale Authority ma kontynuację: Revolution którą napisał Brubaker. Jest jeszcze run Gartha Ennisa czyli Authority:Kev. Następnie jest run Giffena/Morrisona a następnie run Abnetta/Lanninga (czyli dobrze znani u nas twórcy ze współczesnego kosmosu Marvela). Zresztą Urban Comics wydał jeszcze dwa tomy Ellisa poprzedzające  Authority: Stomwatch (to jest seria Stomwatch tak naprawdę). Więc jest co wydawać z tymi bohaterami nie mówiąc już o solowej serii Midnightera (a ta z DC YOU jest rewelacyjna, żeby nie szukać daleko).

GL Morrisona - naprawdę uważasz, że to był przystępny run dla nowego czytelnika, by zainteresować go tym bohaterem? :)

Ja tam Morrisona komiksy lubię. Nie twierdzę, że wszystkie są dobre, jednak w porównaniu do większości pozycji superbohaterskich się wyróżniają, a nie są kolejną historią o tym samym.

Wonder Woman - tu faktycznie trochę wydali i myślę, że run Rucki im się dobrze sprzedał / sprzedaje. Z Azzarello chyba raczej nie poszło.

Tak zajebiście się ta WW Rucki sprzedała, że seria z Odrodzenia którą pisała, została anulowana i dostajemy tylko pozycje z DC Black Label.

Brzmię jak czytelnik, który nie kupuje wszystkiego jak leci w podziękowaniu, że łaskawe wydawnictwo cokolwiek wydaje. Tak samo jak nie idę do kina na każdy film, albo nie kupuję każdej książki, choćby była najlichsza. To normalne, najzdrowsze podejście. Dokładnie odwrotnie - podejście, które sugerujesz, że powinienem kupować cokolwiek nie bacząc na jakość, by pokazać Egmontowi jak bardzo warto wydawać danego bohatera, jest chore.
I przecież Egmont wydaje. Podałem przykłady powyżej, ludzie jakoś jednak nie kupili tych komiksów. WW Rucki z DC Deluxe zalega od 6 lat na półkach. Do tej pory nakład się nie sprzedał. Ludzie wolą kupować Batman niż te droższe i lepsze komiksy. Wolą kolejny raz zobaczyć i przeczytać pojedynek Gacka z Nietoperzem. Nie wiem jak ci mam to prościej wytłumaczyć. To że ty wybierasz lepsze dzieła kultury nie ma znaczenia. Nie sugeruje ci co masz kupować. Ja obecnie miękko okładkowych Marvel czy DC nie kupuje. Nie kupuje też wszystkiego co Egmont wydaje w różnych liniach wydawniczych. Wolę to przeczytać cyfrowo. Tylko, że większość ludzi tak nie robi. Są tacy co każde gówno z kolekcji łykną, a na egmont będą psioczyć, kupując tony jego komiksów. Tylko nie rozumiem pretensji do Egmontu, że czegoś nie wydaje, jak się grubo przejechał, kiedy poszerzał swoją ofertę. Jakby to Odrodzenie zaskoczyło to byśmy pewnie mieli więcej komiksów jak w przypadku Marvela, przy czym wg mnie ostatnio oferta marvelowa w Egmoncie jest uboga. Idą tylko pewniaki na miękko, nie ważne czy dobre czy gówniane. Większa selekcja jest w klasyce, którą teraz można w końcu nazwać klasyką, tylko to nadal są bezpieczne tytuły.
« Ostatnia zmiana: So, 24 Luty 2024, 16:26:07 wysłana przez michał81 »

Offline Komediant

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #687 dnia: So, 24 Luty 2024, 16:20:43 »
i ci w tym gallery edition polskie czcionki wstawia? jprdl

Skoro Francuzi w swoim Denie Corbena mogli to teoretycznie by sie dało, chociaz wiadomo, że Egmont nie będzie się w to bawił (zresztą w orginale wyszedł tylko pierwszy tom Kelley Jonesa i więcej nie będzie, przynajmniej nie od Graphitti Designs). Może nie na podstawie orginalnych plansz, ale w tradycyjnym noir mógłby ten run Egmont puścić, chyba zmieściłby sie w dwóch tomach.

Offline michał81

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #688 dnia: So, 24 Luty 2024, 16:39:34 »
Batman Noir, chyba się powoli kończy wybór nowych pozycji, mogliby Batman Gallery Edition Kelley'a Jonesa wydać, skoro pomineli go w swoim wydaniu.
Na pewno są jeszcze do wydania:
Batman Noir: Dark Victory
Batman Noir: The Dark Knight Strikes Again
Batman Noir: Eduardo Risso

Offline Warpath

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #689 dnia: So, 24 Luty 2024, 16:39:46 »
Patrząc po zapowiedziach filmowych DC to jednak Authority to superbohaterowie DC ;)
I muszę cię zaskoczyć, ale Authority ma kontynuację: Revolution którą napisał Brubaker. Następnie jest run Giffena/Morrisona a następnie run Abnetta/Lanninga (czyli dobrze znani u nas twórcy ze współczesnego kosmosu Marvela). Zresztą Urban Comics wydał jeszcze dwa tomy Ellisa poprzedzające  Authority: Stomwatch (to jest seria Stomwatch tak naprawdę). Więc jest co wydawać z tymi bohaterami nie mówiąc już o solowej serii Midnightera (a ta z DC YOU jest rewelacyjna, żeby nie szukać daleko).

Chodziło mi, że to nie są stricte flagowi superhero DC, tylko pochodna imprintu ;)
 
Ja tam Morrisona komiksy lubię. Nie twierdzę, że wszystkie są dobre, jednak w porównaniu do większości pozycji superbohaterskich się wyróżniają, a nie są kolejną historią o tym samym.

Ale chyba przyznasz, że nowego czytelnika, który styczności z GL w przeszłości nie miał, tym runem postaci nie przyciągną.
 
Tak zajebiście się ta WW Rucki sprzedała, że seria z Odrodzenia którą pisała, została anulowana i dostajemy tylko pozycje z DC Black Label.

Seria serii nie równa. To, że klasyczni X-Men Claremonta są majstersztykiem i mają ciągłe branie nie znaczy, że jego późniejsze historie jak X-Men: Revolution są tak samo dobre i cieszą się takim samym powodzeniem. Od kiedy to wszystko co wyjdzie w danej serii z pod pióra danego autora musi być na tym samym poziomie?

I przecież Egmont wydaje. Podałem przykłady powyżej, ludzie jakoś jednak nie kupili tych komiksów. WW Rucki z DC Deluxe zalega od 6 lat na półkach. Do tej pory nakład się nie sprzedał. Ludzie wolą kupować Batman niż te droższe i lepsze komiksy. Wolą kolejny raz zobaczyć i przeczytać pojedynek Gacka z Nietoperzem. Nie wiem jak ci mam to prościej wytłumaczyć.To że ty wybierasz lepsze dzieła kultury nie ma znaczenia. Nie sugeruje ci co masz kupować.

Oczywiście, każdy ma swój gust i wybiera podłóg siebie. Jednak nie zgodzę się z Tobą w kwestii, że ludzie wolą kupować Barmana i już. Po prostu nie mają innych atrakcyjnych alternatyw, więc kupują Batmana, bo go znają a innych herosów DC jak na lekarstwo. Są też tacy, którzy nie kupują, albo mają przesyt. Zdecydowanie jest przestrzeń na rynku, by rozciągnąć DC na inne tytuły. Marvel to już nie tylko Spider-Man. Czemu DC nie może być bardziej różnorodne niż Batman?

Tylko nie rozumiem pretensji do Egmontu, że czegoś nie wydaje, jak się grubo przejechał, kiedy poszerzał swoją ofertę. Jakby to Odrodzenie zaskoczyło to byśmy pewnie mieli więcej komiksów jak w przypadku Marvela, przy czym wg mnie ostatnio oferta marvelowa w Egmoncie jest uboga. Idą tylko pewniaki na miękko, nie ważne czy dobre czy gówniane. Większa selekcja jest w klasyce, którą teraz można w końcu nazwać klasyką, tylko to nadal są bezpieczne tytuły.

Ależ ja nie mam żadnych pretensji. Napisałem jedynie czego mi brakuje w ich zapowiedziach wyrażając nadzieję, że to się zmieni w przyszłości. A że spotkało się to ze sprzeciwem tutaj ze mną dyskutujących jak to jest bez sensu i w ogóle dramat, to tak sobie piszemy :)