Autor Wątek: Egmont 2023  (Przeczytany 604795 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline HugoL3

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3315 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 10:08:01 »
A co z Batman InPost? Tam nie ma Jokera, tylko Gacek prowadzi śledztwo w sprawie seryjnego mordercy. Mi się ten komiks całkiem podobał.

Chyba Imposter?
Ale taki elseworld jak InPost brzmi intrygująco.

Offline Corto Maltese

  • Wiadomości: 169
  • Polubień: 427
  • „Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie"
    • Zobacz profil
Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3316 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 12:05:56 »
Głównym złoczyńcą byłby PoczPol, a akcja działaby się w SA (San Antonio), zamiast Gotham. Potencjalny pomysł na fabułę? Joker znudzony morderstwami na masową skalę wpada na pomysł podkręcenia skali zła - zaczyna okradać staruszki i staruszków. Agenci PoczPolu przestają dostarczać emerytury w obawie przed plagą rabusiów jaka opanowała miasto. Intryga jednak, jak się okazuje, sięga głębiej, aż na same szczyty dyrekcji PoczPolu. Czy Batman we współpracy z lokalnym superbohaterem (oczywiście latynoskiego pochodzenia) InPostem, będzie w stanie przywrócić spokój w mieście? Tego dowiecie się już następnym zeszycie.
"Głównym obiektem zainteresowania całego chrześcijaństwa jest człowiek stojący na rozdrożu. Natomiast rozległe, płytkie filozofie – wielkie syntezy bredni – zawsze traktują o epokach, ewolucji i ostatecznych rozwiązaniach." G.K. Chesterton

Login lichess/chess.com: CortoMaltesePL

Online Bazyliszek

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3317 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 12:11:27 »
@UP
Exactly. Tak by było. Przestępstwa pocztowe to bardzo poważna sprawa. :) Batman vs Pocztar. :)


Offline Piterrini

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3318 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 12:25:22 »
Co do Impostera i innych Black Labeli, to mam wrażenie, że z tej linii najbardziej chwalone są fabuły komiksów u nas niewydanych (ew. Wonder Woman, która jako postać niezbyt mnie interesuje), szczególnie Batmany są oceniane całościowo jako przeciętne (Biały Rycerz nie był wydany oryginalnie w BL)... Nie zawsze jest to złe, w BL jest pole do "pokazania się" graficznie, tyle że np. Question z rysunkami Cowana i tuszem Sienkiewicza został u nas jakby pominięty...

Sorrentino ma ciekawy styl ilustrowania, ale tak samo jak z Jockiem, Maleevem czy Mignolą (ilustratorzy operujący dużą ilością czerni) jego plansze dopiero po nałożeniu kolorów stają się "żywe". Myślałem najpierw, że Bellaire (kolorystka) współpracowała z Sorrentino przy Green Arrow (u nas w Deluxe), ale widzę że nie, Imposter wygląda ciekawiej muszę przyznać. Kiedyś może kupię, tak samo jak tego Jocka wcześniej wspomnianego (teraz odnosiłem się do promocji Empikowej, gdzie żeby faktycznie dobrą cenę uzyskać trzeba było sparować komiksy w tej samej cenie, dziwnym trafem przy selekcji byłem zainteresowany nieparzystą liczbą komiksów ;) coś więc trzeba było odrzucić). To już chyba było pisane na forum, ale jeden minus stylu Sorrentino - przypomina mi to za bardzo automatyczne filtry do obróbki zdjęć (uwypuklenie krawędzi itp.), w samym rysunku to się charakteryzuje jako tracing, czyli "śledzenie"/kalkowanie linii np. twarzy prosto ze zdjęć - są osoby jakim nie podoba się, że np. Bolton maluje po fotografiach, tak ja doceniam najbardziej kompozycję plansz i ogólną spójność stylistyczną komiksów Sorrentino, a samą tzw. kreskę... doceniam w mniejszym stopniu.

Offline Corto Maltese

  • Wiadomości: 169
  • Polubień: 427
  • „Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie"
    • Zobacz profil
Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3319 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 14:52:58 »
Nie zawsze jest to złe, w BL jest pole do "pokazania się" graficznie, tyle że np. Question z rysunkami Cowana i tuszem Sienkiewicza został u nas jakby pominięty...

Nie ma czego żałować. Fabuła jest przeciętna, a sam komiks źle się spisuje jako "origin" dla czytelników z kraju gdzie ta postać jest praktycznie nieznana. Powiedziałbym, oczywiście zachowując proporcje, że to jak z "Dziedzictwo Green Lanterna: Testament i ostatnia wola Hala Jordana", które Egmont wydał w 2003. Komiks zyskujący gdy już się zna i lubi daną postać. Tylko "The Question: Many Deaths of Vic Sage" mniej mi przypadł do gustu.
"Głównym obiektem zainteresowania całego chrześcijaństwa jest człowiek stojący na rozdrożu. Natomiast rozległe, płytkie filozofie – wielkie syntezy bredni – zawsze traktują o epokach, ewolucji i ostatecznych rozwiązaniach." G.K. Chesterton

Login lichess/chess.com: CortoMaltesePL

Offline Pocztar

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3320 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 16:56:31 »
@UP
Exactly. Tak by było. Przestępstwa pocztowe to bardzo poważna sprawa. :) Batman vs Pocztar. :)


Wypraszam sobie!
Ale za B99 masz plusa, kto nie oglądał, niech nadrobi ;)

Offline Juby

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3321 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 17:35:32 »
Z tego co pamiętam, to Rzymskie Wakacje nie są kontynuacją Mrocznego Zwycięstwa, tylko akcja dzieje się pomiędzy Długim Halloween, a właśnie Mrocznym Zwycięstwem jak się mylę to niech ktoś mnie poprawi

Catwoman: Rzymskie wakacje nie jest ani kontynuacją Mrocznego zwycięstwa, ani nie toczy się między Długim Halloween, a Mrocznym zwycięstwem. W Dark Victory Selina wyjeżdża z Gotham do Włoch na koniec piątego rozdziału i wraca w rozdziale 12, więc jest to teoretycznie spin-off toczący się równolegle do wydarzeń z Mrocznego zwycięstwa. "Teoretycznie", bo sprawa w jakiej Selina wyjeżdża do Rzymu ostatecznie nie jest w nim poruszona - myślę że Jeph Loeb napisał to w ten sposób, aby Rzymskie wakacje mogło być traktowane jako uzupełnienie jego sagi o Batmanie, ale mogło być też czytane samodzielnie, jako odrębny twór.

Gorąco polecam ten tytuł każdemu kto nie czytał, bo jest to prawdopodobnie najlepszy komiks o Catwoman jaki powstał. Jeśli nie posiadacie wydania od Muchy, a zależy wam na komiksie po polsku, trzymam kciuki, aby Egmont wydał tę historię w przyszłości, bo jest warta wznowienia.

Super wiadomość, że będzie Dark Victory, bo niestety wydania Muchy nie kupiłem, a pasować mi będzie do długiego Halloween.

W ubiegłym roku nie mogłeś przeboleć, że Egmont planuje wydać w DC Deluxe Batmana: Zagładę Gotham oraz JLA: Wieża Babel - komiksów w Polsce niedostępnych, chyba że na rynku wtórnym. Teraz Egmont robi dokładnie to samo z Mrocznym zwycięstwem i jest to "super wiadomość". Może zastanów się następnym razem zanim spędzisz rok na marudzeniu na ruch wydawnictwa, którego później będziesz chwalić.

No nie kupiłem wtedy wydania Muchy, komiksu jeszcze nie czytałem. WKKDC urwali, zanim się w niej ukazał. Zatem czekam na wznowienie, jeśli będzie.

WKKDC nie "urwali"
. Kolekcja była zapowiedziana na 60 numerów, a dzięki niezłej sprzedaży 15 czerwca 2018 roku została przedłużona o dodatkowe 20. Pod koniec 2019 roku Eaglemoss musiało mieć już problemy finansowe (stąd ogłoszenie bankructwa w ubiegłym roku) dlatego kolekcja nie była kontynuowana. Jeśli twierdzisz, że było inaczej i ją urwano, podaj źródła które to potwierdzają.

Online michał81

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3322 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 17:51:43 »
W ubiegłym roku nie mogłeś przeboleć, że Egmont planuje wydać w DC Deluxe Batmana: Zagładę Gotham oraz JLA: Wieża Babel - komiksów w Polsce niedostępnych, chyba że na rynku wtórnym. Teraz Egmont robi dokładnie to samo z Mrocznym zwycięstwem i jest to "super wiadomość". Może zastanów się następnym razem zanim spędzisz rok na marudzeniu na ruch wydawnictwa, którego później będziesz chwalić.
Bo chodzi o to, że Batmana: Zagładę Gotham oraz JLA: Wieża Babel wyszły wcześniej w kolekcji (oczywiście skleroza nie pozwola Bazylowi pamiętać, że Zagładę Gotham wydał wcześniej Egmont). Mrocznego Zwycięstwa w kolekcji nie było, więc dlatego nie jęczy jak w przypadku tych dwóch tytułów i JSA Złota Era. Poczekaj jak Egmont zapowie inny tytuł z kolekcji, a będzie pluł jadem jak zawsze.

Offline Kadet

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3323 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 20:36:14 »
Ciekawe czy tego Tintina w zbiorczych nie dadzą już pociętego...

Liczba stron w pierwszym integralu wskazuje, że tak nie jest. Zapewne materiał będzie taki sam jak w małym integralu i w wydaniu w SC, czyli pokolorowana wersja z 1946 r. z planszą z nosorożcem zamienioną na mniej drastyczną wersję stworzoną przez Herge w 1975 r. Brutalniejsza plansza z nosorożcem ukazała się po polsku tylko w wydaniu Motopolu z 2002 r.

Ogólnie rzecz biorąc, nie da się ukryć, że nawet złagodzona wersja "Tintina w Kongo" z 1946 r. bardzo źle się zestarzała - ze względu na przedstawienie Afrykańczyków i na stosunek do zwierząt. Nie jest to komiks, który swobodnie dałbym do lektury młodemu czytelnikowi, no chyba że do wspólnego czytania z dyskusją i poważną rozmową o tym, jak dawniej przedstawiano różne sprawy i jak powinno wyglądać to teraz. Co gorsza, sama fabuła też jest bardzo pretekstowa - to raczej seria luźno powiązanych ze sobą gagów. Temu komiksowi z samego początku kariery Herge daleko do świetnych dalszych tomów serii.

Niemniej nie jestem zwolennikiem udawania, że ten tom nie istnieje. Jest to dokument pewnych czasów i minionej epoki. Nie nadaje się do rozrywkowej lektury, ale ma wartość jako przestroga, jeżeli jesteśmy świadomi okoliczności jego powstania i zapoznajemy się z nim w określonym kontekście. Jeżeli będziemy udawali, że takich rzeczy nie było, kiedyś mogą się powtórzyć - jak to powiedział Santayana, "Those who cannot remember the past are condemned to repeat it". W swoim czasie lektura tego komiksu poszerzyła moją wrażliwość w sprawie rasizmu - jako mały chłopak myślałem, że rasizm musi być agresywny, obelżywy, w stylu hitlerowców i ich retoryki, ale zapoznanie się z "T. w Kongo" było dla mnie etapem w zrozumieniu, że istnieje też rasizm paternalistyczny, teoretycznie "życzliwy" wobec innych ras, ale traktujący je jak nieudolne, leniwe dzieci, które zawsze wymagać będą pomocy i przewodnictwa lepszych i światlejszych. I takie uwagi przekazałbym wszystkim, którzy chcą się przy okazji nowego wydania z "Tintinem" zapoznać.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Online Midar

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3324 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 21:59:39 »
Brutalniejsza plansza z nosorożcem ukazała się po polsku tylko w wydaniu Motopolu z 2002 r.

W takim razie cieszę się, że tej wersji z Motopolu się nie pozbyłem. Murzynki niosące lektykę w czasach kolonialnych są dla mnie czymś naturalnym i zakłamywanie tamtych realiów bardzo mnie wkurza.

Online Bazyliszek

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3325 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 22:14:59 »
Eeee - wyraźnie pisałem o 3 już wydaniu Zagłady Gotham więc niczego nie zapomniałem. W 2004 roku nie kupiłem, bo wtedy wchodził Dobry komiks w ludzkich cenach.

I jest chyba różnica jeśli na rynku wtórnym komiksy typu Kingdom Come czy teraz Dark Victory chodzą po 300 zł a kolekcyjnymi wydaniami Wieży Babel czy Zagłady Gotham po 20-30 zł. Jakby Mroczne Zwycięstwo Muchy było na Allegro po okładkowej, gwizdałbym na drugie wydanie. No ale 300 zł to więcej niż grubsze Najwięksi Superbohaterowie na Ziemi. Udajecie, że nie widzicie różnicy. Straczyńskiego tom 1 też olałem, bo było wcześniej lepsze wydanie w Kolekcji. Gdyby WKKDC udało się dojść do 150 lub 200 numerów, nie potrzebowałbym reedycji. Tak jak nie potrzebuję Długiego Halloween, bo mam. Dlaczego w Niemczech, Hiszpani, czy UK udało się wydać więcej tomów, ale w Polsce wyszło tylko 80? Przecież takie SBM wydano do samego końca.

Offline SawiK

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3326 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 22:23:04 »
Bazyl i znowu zaklinasz zeczywistosc i to w miejscu gdzoe wyciągasz komiksy z DK  :) Starczynskiego przed kolekcją wydawał Dobry Komiks nie zaklinaj zeczywistosci, hachette było długo długo pózniej ze swoja poszatkowana wersja. Nie rrznij też głupa z Zagłada Gotham, komiksy z Eglomos sa dawno niedostepne i cieżko dostac je w dobrych cenach. Wyjatkiem ceny spadaja gdy wchodzi Egmont i wznawia swoje wczesniejsze wydanie, wtedy cena kolekcji leci łeb na szyje. Im wiecej konkretnych wydan tym niedostepne wydania kolekcji beda taniec i zadne Janusze biznesu nie beda zdzierac kasy. Egmont natomiast zapewni nam długi termin dostepnosci ,nie jakies tam 2tygodnie i do zmielarni  :P

Online Bazyliszek

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3327 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 22:39:40 »
No. Z Rosą tom 10 albo jednotomowym, nieseryjnym wydaniem ŻiCSMK to rzeczywiście zapewnia dostępność, że ho ho.

Offline Kadet

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3328 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 22:43:25 »
A w jaki sposób niedostępność ŻiCSM lub 10. tomu Rosy to jest wina Egmontu? Naprawdę, Bazyliszku, stać Cię na więcej. Przecież ten zarzut jest tak nietrafiony jak przeciętny strzał piłkarza reprezentacji Polski w meczu z Mołdawią.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline chch

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3329 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 22:52:58 »
Znowu dajecie się zlapać w wir bazylversum...
Przeciez on doskonale wie, ze żicSMcK mialo dwa dodruki, a 10 tom kolekcji Rosy nie bedzie dodrukowany ze wzgledu na licencjodawce, a nie decyzje egmontu...