Autor Wątek: Egmont 2022  (Przeczytany 265370 razy)

Klint, Zielcok, badday, nadęta waltornia, Tom17, Teli i 16 Gości przegląda ten wątek.

Online ukaszm84

Odp: Egmont 2022
« Odpowiedź #1350 dnia: Śr, 11 Maj 2022, 09:16:43 »
A ja twierdzę że niestety nie przesadzili. Choć pewnie będę w mniejszości, ale co tam.
Jak niektórym wiadomo siedzę w poligrafii i niektóre rodzaje papieru poszły mi w hurcie o spokojne 100% do góry w przeciągu niecałych czterech miesięcy. Także ceny mnie nie dziwią.

Trzeba robić selekcję i ostre cięcia. Lepiej to już było.

Z dobrych informacji, to pocieszę was że wkładając dwie/trzy pozycje do koszyka spokojnie osiągniecie próg darmowej dostawy... "Always look on the bright side of life..."

Knightfall ma taką samą cenę za ok. 1.7x więcej stron, no ale może to kwestia też popularności. Choć Hellblazer dość często bywał w topkach sprzedażowych Gildii. Ale ja nawet nie krytykuję Egmontu tutaj, bo jestem laikiem z punktu widzenia biznesowego. Mój post mógł trochę tak wyglądać faktycznie, nie było to moim celem. Generalnie patrząc na to, że wydawnictwa nie ograniczają liczby wydawanych tytułów, a nawet zwiększają, łącznie ze wzrostem cen to zupełnie nie wiem jak to ma się spiąć. Trochę mam wrażenie, że wydawnictwa myślą, że czytelnicy przełkną każdy wzrost cen, a nie sądzę żeby tak było. Raczej nastąpi dużo ostrzejsza selekcja plus kupowanie zaległości (do czasu kiedy one jeszcze będą w sprzedaży oczywiście). Ja mam pierwszy tom Delano i wszystkie poprzednie Hellblazery, planowałem kupić kolejne, ale teraz bardzo mocno się zastanawiam, bo to nigdy nie był tytuł, który znajdował się w ścisłej czołówce tego, co chcę mieć. I takich decyzji każdy (bądź prawie każdy) z nas będzie musiał podejmować coraz więcej.

Zalamanie rynku is coming, zapamietajcie moje slowa...

Też tak myślę, niestety.

Offline Cringer

Odp: Egmont 2022
« Odpowiedź #1351 dnia: Śr, 11 Maj 2022, 09:22:52 »
Zalamanie rynku is coming, zapamietajcie moje slowa...
Czas najwyższy bo już od minimum 8 lat o tym czytam.

Offline sum41

Odp: Egmont 2022
« Odpowiedź #1352 dnia: Śr, 11 Maj 2022, 09:28:02 »
To moze przestana epici drukowac na kredzie i dadza ten mniej poluskujacy i szorstki papier - dla mnie na plus :)

Zamiast cene w gore tanszy papier na ktorym starocie wygladaja lepiej.
Nadciaga  potezne zagrozenie gorsze niz pstrykniecie Thanosa - to MALPIA OSPA ! ! !

Offline U.F.O

Odp: Egmont 2022
« Odpowiedź #1353 dnia: Śr, 11 Maj 2022, 09:33:19 »
Człowiek chce skompletować wszystkie zaczęte pozycje (pajaczek, pkt zwrotne, knightfall, imperatyw, dceased, hellblazer) i nagle budzi się z rachunkiem ponad 1000zl (bez promocji) za 6 komiksów, to jakaś tragikomedia :'(
« Ostatnia zmiana: Śr, 11 Maj 2022, 09:36:11 wysłana przez U.F.O »

Offline radef

Odp: Egmont 2022
« Odpowiedź #1354 dnia: Śr, 11 Maj 2022, 09:42:47 »
Knightfall ma taką samą cenę za ok. 1.7x więcej stron, no ale może to kwestia też popularności.
Pierwszy. Drugi nadal 200 zł za 588 stron. To już tylko 100 stron więcej niż "Hellblazer" w tej samej cenie.
Ogólnie po ostatnich zapowiedziach widać jedno - najbardziej podrożały (i to procentowo!) najgrubsze komiksy. Pojedyncze albumy, tomy po 100-200 stron - podwyżki rzędu 10-30%, najgrubsze komiksy - 50% podwyżki
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Szekak

Odp: Egmont 2022
« Odpowiedź #1355 dnia: Śr, 11 Maj 2022, 09:47:09 »
Byc moze dlatego, ze procentowo koszt papieru w najgruszych komiksach stanowi najwieksza czesc skladowa ostatecznej ceny.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline radef

Odp: Egmont 2022
« Odpowiedź #1356 dnia: Śr, 11 Maj 2022, 09:49:40 »
Byc moze dlatego, ze procentowo koszt papieru w najgruszych komiksach stanowi najwieksza czesc skladowa ostatecznej ceny.
Oczywiście. I dlatego też zdecydowanie bardziej oberwały komiksy amerykańskie niż komiksy frankofońskie. Bo jednak przez wiele, wiele lat było tak, że jednak przeliczając na stronę komiksy amerykańskie wychodziły dużo taniej niż komiksy frankofońskie. A teraz w niektórych sytuacjach się to praktycznie zrównało.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline bogi1

Odp: Egmont 2022
« Odpowiedź #1357 dnia: Śr, 11 Maj 2022, 09:58:32 »
Impartyw Thanosa będzie zawierał obie mini serie Annihilatorów. Chyba jednak kupie dla tego Earthfall mimo, że mam z WKKM resztę xD

Offline HugoL3

Odp: Egmont 2022
« Odpowiedź #1358 dnia: Śr, 11 Maj 2022, 10:03:00 »
Ale ten Egmont ma tempo. Jeszcze nie dotarła do mnie paczka z komiksami Marzec-Maj...

Offline Gazza

Odp: Egmont 2022
« Odpowiedź #1359 dnia: Śr, 11 Maj 2022, 10:16:17 »
Oczywiście. I dlatego też zdecydowanie bardziej oberwały komiksy amerykańskie niż komiksy frankofońskie. (...)
Jeśli sprzedaż spadnie to obstawiam powrót do cieńszych, pojedynczych trejdów - zawsze to niższy kosztowo próg wejścia niż te modne ostatnio "omniaczki" o które tak zabiegaliśmy niedawno jeszcze.

Online stab

Odp: Egmont 2022
« Odpowiedź #1360 dnia: Śr, 11 Maj 2022, 10:17:00 »
Patrząc ile tego wychodzi, Egmont chyba chce wydać jak najwiecej przed prawdziwymi podwyżkami.

Offline OokamiG

Odp: Egmont 2022
« Odpowiedź #1361 dnia: Śr, 11 Maj 2022, 10:24:26 »
Ten ceny to kurwa jakaś masakra. 7 pozycji i 600 złotych. I to tylko to co kontynuuje.

Offline eyesore

Odp: Egmont 2022
« Odpowiedź #1362 dnia: Śr, 11 Maj 2022, 10:42:34 »
Ten ceny to kurwa jakaś masakra. 7 pozycji i 600 złotych. I to tylko to co kontynuuje.

u mnie bez promki 3 pozycje wyszły za 6 stów,
kończę serie i nie wchodzę już w nic nowego, te ceny to jakiś dramat

Offline adamarluk

Odp: Egmont 2022
« Odpowiedź #1363 dnia: Śr, 11 Maj 2022, 10:44:19 »
Warto przeczytać Imperatyw Thanosa?
Zrozumiem bez znajomości kosmosu Marvela?
Lubię tę postać.

Offline dreamer36

Odp: Egmont 2022
« Odpowiedź #1364 dnia: Śr, 11 Maj 2022, 10:48:43 »
No to ładnie z tym cenami się porobiło - nawet Sandman podrożał, a to przecież w sumie w większości tylko przedruk... Deadpool 112 stron za 50zł... Zakładając, że taki drastyczny wzrost cen jest podyktowany wyłącznie cenami papieru i druku (już nawet pomijając inflację), to nie sądzę, żeby udało się wydawnictwu zachować przychód na stałym poziomie - ceny praktycznie wzrosły o 25-50%, zarobki niestety aż tak nie wzrosły, a więc redukcja zakupów u większości będzie oczywista. Dla mnie sporo pozycji, ale na tego Hellblazera to chyba na jakąś gwiazdkę mi się pół rodziny zrzuci :)