Wykorzystałbym zasoby, by namówić Alana Moore'a na przyjazd na MFKiG.
Jak wiadomo niechętnie opuszcza on swoje Northampton, więc suma musiałaby być spora.
I kiedy już dałby się kupić, udowadniając, że każdy ma swoją cenę i przyjechałby do Łodzi, to powiedziałbym ochronie żeby go nie wpuszczali.