Autor Wątek: Co nas denerwuje w komiksach  (Przeczytany 10010 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bosssu

Odp: Co nas denerwuje w komiksach
« Odpowiedź #45 dnia: Cz, 07 Marzec 2024, 07:33:11 »
CENA....cienki zeszyt w cenie dobrej książki to jest już przesada

Offline eridraven

Odp: Co nas denerwuje w komiksach
« Odpowiedź #46 dnia: Cz, 07 Marzec 2024, 09:08:53 »
Co mnie denerwuje w komiksach? Fandom. Z jednej strony barykady "sh to dla dzieci i naiwniaków, ja czytam tylko frankofony i niezależne komiksy narysowane na kacu w piwnicy", a z drugiej "tylko sh to prawdziwy komiks, wszystko inne to przeintelektualizowane gówno".

Amen! Brak dystansu i panowania nad własnymi emocjami udziela się wszędzie. Sam temat wątku jest tendencyjny, gdyż zakłada jedyną i słuszną odpowiedź.

A tak to są tylko problemy pierwszego świata :)

Lepiej przejść się na spacer, niż pisac w Internecie po wpływem emocji.
Komiks to tylko hobby

Piszę sobie na blogu: Comixxy

Offline michał81

Odp: Co nas denerwuje w komiksach
« Odpowiedź #47 dnia: Cz, 07 Marzec 2024, 09:23:34 »
Patorecenzenci  8)

Offline 79ers

Odp: Co nas denerwuje w komiksach
« Odpowiedź #48 dnia: Cz, 07 Marzec 2024, 19:42:35 »
Patorecenzenci  8)
Szkoda, że wzorem YT nie mogę dać pakietu kilkuset lików za jednym zamachem.

Offline Gieferg

Odp: Co nas denerwuje w komiksach
« Odpowiedź #49 dnia: Cz, 07 Marzec 2024, 21:52:28 »
Klasyczne pytanie "Czy najpierw czyta się tekst czy ogląda obrazek" może zadać chyba tylko osoba, która w młodości komiksów nie czytała.

Ciekawe czy ktoś pytał czy film ma najpierw słuchać, czy oglądać ;)


Offline HugoL3

Odp: Co nas denerwuje w komiksach
« Odpowiedź #50 dnia: Pt, 08 Marzec 2024, 13:25:11 »
U mnie komiksy zeszły na dalszy plan. Mam swoją kupkę wstydu, do której sięgam, ale czytam taktycznie 20-30 minut przed snem, chyba że coś mnie mega wciągnie to wtedy zasypiam później.
Wiem, że tkwię głównie w bańce SH i jest wiele innych dzieł, które warto poznać. Mam je na swojej liście zakupowej, ale gdy wrzucam już do koszyka na gildii to wszystko zaczyna od razu przekraczać kwoty liczone w tysiącach i odechciewa mi się w to wchodzić z powodu kasy, miejsca ale też tego jak mało czasu poświęcam na czytanie w porównaniu do grania na konsoli, oglądania piłki nożnej (i programów jej towarzyszących), jakiegoś anime od czasu do czasu albo film. A to wszystko co wymieniłem kosztuje mnie mniej niż dwa-trzy grubsze tomy od Egmontu albo Muchy, którymi jestem zainteresowany.
Nie ma szans bym przeszedł na multimedialne czytanie. Komiks to co innego niż ebook albo portal informacyjny.

Offline Tymon Nadany

Odp: Co nas denerwuje w komiksach
« Odpowiedź #51 dnia: Wt, 12 Marzec 2024, 13:40:45 »
U mnie też komiksy zeszły na bardzo daleki plan  głównie dlatego, że wróciły zainteresowania z dzieciństwa i lat młodzieńczych typu zwierzęta, czasy prehistoryczne, mitologia grecka  i do tego zainteresowania niezmienne od lat  filmy klasy b i figurki 1/6 też są dla mnie ważniejsze. Zainteresowanie które u mnie całkowicie wymarło to gry, od wielu lat w nic nie gram i nie czuję potrzeby zmiany tego.

Offline Tymon Nadany

Odp: Co nas denerwuje w komiksach
« Odpowiedź #52 dnia: Pn, 27 Maj 2024, 12:53:39 »
Porównania nowych tłumaczeń epików egmontu ze starymi wydaniami np. semica przypomniało mi się co mnie  najbardziej odstrasza od starszych komiksów z serii spider-man albo x-men. Dialogi oryginalne komiksów z lat 80/90 to bełkot  w których wygląda jakby  scenarzyście płacono od linijki i mamy potok niepotrzebnych słów. W tm-semicach tłumaczenie było skrócone  i uproszczone i o dziwo te komiksy lepiej się czytało. Oczywiście były wyjątki od tej reguły teksty Alana Granta, Chucka Dixona albo Mike`a Barona były lepiej napisane, bardziej naturalne dialogi itp. i im tłumaczenie semicowskie zdecydowanie zaszkodziło. W bełkotliwych dialogach moim zdaniem przodowali David Michelin i Chris Clermont.

Offline rzodkiew

Odp: Co nas denerwuje w komiksach
« Odpowiedź #53 dnia: Wt, 28 Maj 2024, 08:25:51 »
To, że nie dam rady mieć wszystkich, które bym chciał

Offline Spiff

Odp: Co nas denerwuje w komiksach
« Odpowiedź #54 dnia: Wt, 28 Maj 2024, 10:03:06 »
To, że nie dam rady mieć wszystkich, które bym chciał
ja tak miałem z kobietami.
- No i jesteśmy na bezludnej wyspie.
- Jaka tam ona bezludna! A ty, to pies?

Offline Takesh

Odp: Co nas denerwuje w komiksach
« Odpowiedź #55 dnia: Wt, 28 Maj 2024, 10:28:51 »
A tam mieć. Przeczytać... 8) ::)

Offline Piterrini

Odp: Co nas denerwuje w komiksach
« Odpowiedź #56 dnia: Wt, 28 Maj 2024, 11:32:19 »
ja tak miałem z kobietami.
Dlaczego "miałeś", jeśli mogę spytać?
Strzelam że w analogii do komiksów znalazłeś jakiś np. Watchmen, ten jedyny komiks, który sprawił że inne komiksy nie mają znaczenia :)
Sama odpowiedź nie musi być oczywista, pełno teraz przykładów:
- można zmienić zainteresowania i zamiast komiksów interesować się np. filmami;
- można w ogóle zrazić się do komiksów, np. czytając tylko superhero deprecjonować całe medium jako mało wartościowa rozrywka;
- można samemu zechcieć imitować komiks, taki imitator przestaje być czytelnikiem...
[to wyżej to niskich lotów żart, kto złapie ten złapie w żaden sposób nie podjudzam do "dyskusji światopoglądowych"]

Offline Spiff

Odp: Co nas denerwuje w komiksach
« Odpowiedź #57 dnia: Wt, 28 Maj 2024, 12:06:58 »
Dlaczego "miałeś", jeśli mogę spytać?
Strzelam że w analogii do komiksów znalazłeś jakiś np. Watchmen, ten jedyny komiks, który sprawił że inne komiksy nie mają znaczenia :)
Trafił się ten jedyny komiks. :D

- No i jesteśmy na bezludnej wyspie.
- Jaka tam ona bezludna! A ty, to pies?