Ja nie mówię, że zobaczymy je szybko i że wogóle. Tak naprawdę wydaje się, że dla wydawcy bardziej opłacalne jest wydanie kilku tomów osobno niż jednego zbiorczego. Za to wydaje się, że byłby to idealny format dla wydawania klasycznych komiksów. Tomasz Kołodziejczak, sam twierdzi że niektóre tytuły wydaje wiedząc że kokosów na nich zbije, ale dla tego że chce aby polski czytelnik miał okazje je przeczytać. Taki omnibus wydany w o wiele mniejszym nakładzie niż standard dla egmontowego marvela tak aby nie walał się na półkach empików po 5 sztuk naraz, tylko mógł go kupić czytelnik świadomy co kupuje w nawet płacąc więcej niż normalnie miałby u nas wzięcie na tyle, że nie przyniósłby strat a zapewne dochód. Takiego Thora Simonsona, Iron Mana Micheliniego czy nowsze X-men Claremonta/Lee, brałbym natychmiast nawet w dosyć srogiej cenie.