Autor Wątek: Blanki  (Przeczytany 7097 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Szekak

  • Wiadomości: 2132
  • Polubień: 1287
  • Zwyrodniały i godny pogardy bękart natury.
    • Zobacz profil
Odp: Blanki
« Odpowiedź #30 dnia: Śr, 11 Grudzień 2019, 09:10:24 »
Po prostu Nasumi się nie zna i tak to zinterpretował, a prawda jest zgoła inna - jakość nowych blanków jest po tysiąckroć lepsza niż tych wcześniejszych badziewnych lakierowanych. Mi znajomy robił blanka, miał nałożyć złotą akwarelę i zwyczajnie się nie dało.
Czerwone ślepia wpatrywały się w niego, tlące się jeszcze wstrętnym życiem, by po chwili zaszklić się i znieruchomieć.

Offline Nesumi

Odp: Blanki
« Odpowiedź #31 dnia: Śr, 11 Grudzień 2019, 09:59:57 »
Pewnie, że się nie znam. Ja tylko na nich rysuję. Ale jeżeli 95 procent obecnych na rynku blanków ma okładkę lakierowaną, a powiedzmy, 5 procent jest na szorstkiej tekturze, to był to oszczędności były wnioskiem, który narzucił mi się niejako samoistnie.
Jeśli jesteś w czymś konsekwentny, przynajmniej nie grozi ci połowiczny sukces.

Offline turucorp

Odp: Blanki
« Odpowiedź #32 dnia: Śr, 11 Grudzień 2019, 16:47:23 »
Pewnie, że się nie znam. Ja tylko na nich rysuję. Ale jeżeli 95 procent obecnych na rynku blanków ma okładkę lakierowaną, a powiedzmy, 5 procent jest na szorstkiej tekturze, to był to oszczędności były wnioskiem, który narzucił mi się niejako samoistnie.
Nie Ty jeden na nich rysujesz, jeśli widzę, że mi akwarela, tusz i nawet niektóre markery kompletnie nie łapią, i na to samo narzekają wszyscy, z którymi gadam, to idę do Ongrysa i jest zmiana papieru. Ja wiem, że wszystkim się nie dogodzi, ale zbyt wiele osób miało problem. Vox populi Vox Dei ;)

Offline Nesumi

Odp: Blanki
« Odpowiedź #33 dnia: Śr, 11 Grudzień 2019, 17:13:48 »
Do akwareli lakierowane blanki na pewno się nie nadawały. One były stricte pod tusz. Ale jako człowiek wszechstronnie utalentowany na tych nowych też sobie poradzę. A powiedz mi, orientujesz się jak wyglądają blanki większych zachodnich wydawnictw takich jak Marvel czy DC? Bardziej tektura czy może lakierowane?
Jeśli jesteś w czymś konsekwentny, przynajmniej nie grozi ci połowiczny sukces.

Offline turucorp

Odp: Blanki
« Odpowiedź #34 dnia: Śr, 11 Grudzień 2019, 17:21:22 »
Rzadko robię zachodnie, ale te, które robiłem miały bez lakieru, z tym, że różnią się rodzajem tektury. Niektóre są kredowane, ale miałem też do czynienia z fakturowanymi, jak papier czerpany. Te od Ongrysa to pewien kompromis, ale naprawdę zbyt wiele osób się wkurzało na lakier.

Offline Szekak

  • Wiadomości: 2132
  • Polubień: 1287
  • Zwyrodniały i godny pogardy bękart natury.
    • Zobacz profil
Odp: Blanki
« Odpowiedź #35 dnia: Śr, 11 Grudzień 2019, 17:34:10 »
Pewnie, że się nie znam. Ja tylko na nich rysuję. Ale jeżeli 95 procent obecnych na rynku blanków ma okładkę lakierowaną, a powiedzmy, 5 procent jest na szorstkiej tekturze, to był to oszczędności były wnioskiem, który narzucił mi się niejako samoistnie.
W takim razie wybacz, jesteś pierwszą osobą która widzę, która sobie ów blanki chwaliła i stąd moje błędne założenie, że nie do końca wiesz o czym mówisz.
Czerwone ślepia wpatrywały się w niego, tlące się jeszcze wstrętnym życiem, by po chwili zaszklić się i znieruchomieć.

Offline Nesumi

Odp: Blanki
« Odpowiedź #36 dnia: Śr, 11 Grudzień 2019, 18:40:45 »
@Szekak: Staram się nie zabierać głosu na tematy o których nie mam pojęcia, nie widać wtedy tak mocno mojego umysłowego ubóstwa i mogę uchodzić za pelnoprawnego obywatela Rzeczpospolitej.
@Turucorp: dzięki za odpowiedź. Zaciekawiłeś mnie tymi fakturami.
Jeśli jesteś w czymś konsekwentny, przynajmniej nie grozi ci połowiczny sukces.

Offline komiksowe_warianty

Odp: Blanki
« Odpowiedź #37 dnia: Pt, 13 Grudzień 2019, 21:11:44 »
Odkąd zbieram zeszytówki nie widziałem lakierowanych blanków. Fakt, że mam tylko te od DC i Marvela i nie wiem jak wyglądają wersje od, np. Image czy IDW.

Offline Nesumi

Odp: Blanki
« Odpowiedź #38 dnia: So, 14 Grudzień 2019, 17:42:30 »
Może przesadziłem z tym lakieowaniem. To jest coś w rodzaju lekkiego kredowania papieru. Ja rysuję tuszem, wiek taki podkład sprzyjał do bardziej precyzyjnych rysunków.
Jeśli jesteś w czymś konsekwentny, przynajmniej nie grozi ci połowiczny sukces.

Offline Lyricstof

Odp: Blanki
« Odpowiedź #39 dnia: Pn, 16 Grudzień 2019, 18:50:16 »
Pomału się wkręcam w blanki.  8)
Zaczynam od "Białego Orła", bardzo mi się podoba. Fajny rysunek - czerń, biel i szarość. I te turkusowe oczy.  ;D





Pierwszy blank  :) "Pierwszy lot"  ;D
Obejrzała się. Za nią był czarny las. Przed nią droga wśród szpaleru drzew. Droga ku przeznaczeniu. Opowieść trwa, pomyślała.

Offline Koalar

Odp: Blanki
« Odpowiedź #40 dnia: Śr, 25 Grudzień 2019, 18:43:10 »
Włąsnoręcznie potwierdzam, że śliskie blanki do rysowania (mazakami) zwyczajnie się nie nadają.
Wydział 7 zeszyt 1 i 4.



pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, PEH, Horror.

Offline Nesumi

Odp: Blanki
« Odpowiedź #41 dnia: Pt, 27 Grudzień 2019, 09:55:25 »
Widzieliście to:
https://allegro.pl/oferta/kapitan-zbik-wiszacy-rower-dubiel-von-lerach-olej-8793494675
i inne

Wg internetu to jakiś czeski mistrz pędzla i wykładowca. Idea ciekawa, choć do mnie jakos tradycjonalisty nie do końca przemawia.
Jeśli jesteś w czymś konsekwentny, przynajmniej nie grozi ci połowiczny sukces.

Offline komiksowe_warianty

Odp: Blanki
« Odpowiedź #42 dnia: Pt, 27 Grudzień 2019, 11:58:52 »
No na pewno nie przejdą do historii, ale jak komuś się podoba, to czemu nie.

Jestem przekonany, że prace te ze względu na swą unikatowość przejdą do historii malarstwa i polskiego komiksu !!!!!! - nie wiem, po co pisze się takie kocopoły
« Ostatnia zmiana: Pt, 27 Grudzień 2019, 12:02:56 wysłana przez komiksowe_warianty »

Offline Nesumi

Odp: Blanki
« Odpowiedź #43 dnia: Pt, 27 Grudzień 2019, 12:29:15 »
Ja nawet nie wiem co to są kocopoły, a już po co się je piszę to w ogóle.
Jeśli jesteś w czymś konsekwentny, przynajmniej nie grozi ci połowiczny sukces.

Offline Lyricstof

Odp: Blanki
« Odpowiedź #44 dnia: Wt, 07 Styczeń 2020, 20:56:58 »
I dwa kolejne blanki pięknie zarysowane do mnie dotarły. Jeden już znany.  ;)









Obejrzała się. Za nią był czarny las. Przed nią droga wśród szpaleru drzew. Droga ku przeznaczeniu. Opowieść trwa, pomyślała.