Forum KOMIKSpec.pl
Komiksy => Dział ogólny => Wątek zaczęty przez: NuoLab w Wt, 15 Październik 2019, 22:09:31
-
Tak sobie przeglądałem najnowszego Mobiusa i przy tych całostronicowych kolorowych ilustracjach mnie coś naszło. Było sobie kiedyś brytyjskie wydawnictwo Paper Tiger, które wydawało albumy różnych twórców związanych z sf i fantasy takich jak Chris Foss, Boris Vallejo, Rodney Matthews, Jim Burns, Tim White i wielu innych. Wyjątki z tych albumów były publikowane w latach 90 w dziale Galeria w Nowej Fantastyce co pewnie wielu forumowiczów w średnim wieku doskonale pamięta. Nie wiem jak wy ale ja bardzo chętnie bym powitał polskie edycje tych artbooków. Dawno temu Amber wydał albumy Vallejo i Achilleosa, ale chyba przestrzelił z nakładem bo to się do dzisiaj poniewiera na allegro w niskich cenach. Myślicie, że teraz na fali nostalgii byłaby nisza na takie publikacje i znalazłoby się jakieś wydawnictwo chętne żeby tym się zająć ?
-
Nie wiem czy znalazłoby się takie wydawnictwo ale ja byłbym mocno zainteresowany zakupem tego typu publikacji.
Miałem w latach 80-90 "wytapetowany" pokój tymi grafikami z Fantastyki. :)
Ogólnie to pod tym względem panuje u nas biedaszewo...
-
Byłoby super, najlepiej w takim formacie:
https://www.amazon.com/DC-Poster-Portfolio-Jim-Lee/dp/1401294251
z możliwością łatwego wyjęcia takich posterów, oprawienia i powieszenia na ścianie. Boris Vallejo, Luis Royo, Clyde Caldwell, ech...
Myślę, że takie wydanie miałoby sens. Podobnie jak w tradycyjnej formie artbooka. Może ktoś by się za to wziął, na pewno stratny na tym nie będzie - raz, że sentyment; dwa, że kompletny brak jest tego typu pozycji na rynku, który robi się coraz dojrzalszy i czytelnicy sięgają już nie tylko po same komiksy, ale również po inne walory kolekcjonerskie typu limitowane wydania, grafiki, plansze, czy artbooki właśnie.
Polish Comic Art mógłby się tym zainteresować zamiast nasycać rynek ekskluzywnymi wydaniami komiksów ;) Dywersyfikacja i szukanie kolejnych nisz w biznesie przynoszą moim zdaniem większe korzyści, niż szybkie wyciskanie czego się da z niszy właśnie zajętej.
-
Polish Comic Art mógłby się tym zainteresować zamiast nasycać rynek ekskluzywnymi wydaniami komiksów ;) Dywersyfikacja i szukanie kolejnych nisz w biznesie przynoszą moim zdaniem większe korzyści, niż szybkie wyciskanie czego się da z niszy właśnie zajętej.
Byleby nie w wersji limitowano-kolekcjonerskiej bo nie będę kupował artbooków po 500 PLN.
Najchętniej widziałbym w roli wydawcy Egmont, Scream albo Studio Lain.
-
Egmont już wydał Thorgala. 1000 sztuk rozeszło się w przedsprzedaży.
-
Byleby nie w wersji limitowano-kolekcjonerskiej bo nie będę kupował artbooków po 500 PLN.
Ja bym brał :) Dla siebie i na handel :P
-
Wg mnie żadne wydawnictwo nie zaryzykuje takich wydań.
Wspomnieliście PolishComicArt, ale gdzieś w komentarzach u nich czytałem, że mają zaplanowany cykl wydawniczy do 2022 roku, zatem na nich też nie ma co liczyć.
Jakby ktoś się zdecydował to 2-3 stówy za taki 200 stronicowy artbook mógłbym dać - pod warunkiem fajnego wydania.
-
Artbooki były wydawane przez Paper Tiger w wersji twardo i miękkookładkowej i miały około 150-200 stron. Biorąc pod uwagę, że 155 stronicowe Pin-Up Girls Hugaulta kosztuje 90 zł to również i artbooki artystów sf i fantasy nie powinny kosztować znacząco więcej. Zwłaszcza, że moim zdaniem zainteresowanych byłoby znacznie więcej osób niż niszową tematyką lotniczo-rozbieraną.
-
Tematyka rozbierana jest bardziej niszowa niż fantasy? Odważny wniosek.
-
Prace Vallejo to też tematyka rozbierana ;)
-
Tematyka rozbierana jest bardziej niszowa niż fantasy? Odważny wniosek.
Napisałem lotniczo-rozbierana.
Nie sprzedałby się np "Diary of a Spaceperson" Chrisa Fossa ?
(https://cloud10.todocoleccion.online/comics-europeos/tc/2018/08/30/22/132036066.webp)
(https://cloud10.todocoleccion.online/comics-europeos/tc/2018/08/30/22/132036066_102669759.jpg)
(https://cloud10.todocoleccion.online/comics-europeos/tc/2018/08/30/22/132036066_102669765.jpg)
(https://cloud10.todocoleccion.online/comics-europeos/tc/2018/08/30/22/132036066_102669769.jpg)
(https://cloud10.todocoleccion.online/comics-europeos/tc/2018/08/30/22/132036066_102669771.jpg)
-
Hmm...pomyślmy. Album z rozbieranymi dziewczętami na tle klasycznych samolotów, kontra album z kosmicznymi pojazdami, obcymi i okazjonalnym negliżem. Nie no, nie oszukujmy się. Nawiasem mówiąc bardzo ładna ta dziewczyna, to wygląda raczej na czyiś portret, niż coś rysowanego "z głowy".
-
Przecież u Hugaulta też mało która pani była w pełni obnażona. Zresztą to nie jest oś sporu w temacie pokupności. Skoro dorośli ludzie kupują historyjki o robotach zmieniających się w samochody bo oglądali takie bajki w dzieciństwie to tym bardziej kupią albumy sf, o których marzyli a które były dla nich nieosiągalne w młodości. A nakłady Fantastyki były w swoim czasie potężne, w najlepszych czasach sięgały 200 000 egz.
-
Chętnie przyjąłbym na półkę artbooki, zwłaszcza wzbogacone o szkice, uwagi, może jakiś tekst o artyście lub wywiad z tymże. Ale same prace też mogą być.
Wydawcy nie są skłonni ryzykować wydania czegoś mało zależnego językowo, że względu na rzekomo łatwy dostęp do oryginału drogą internetową. Zastanawiam się, czy to rzeczywiście takie oczywiste. Sam zaopatrzyłem się w kilka albumów po ich obejrzeniu w księgarni, a na pewno nie szukałbym ich po amazonach. Fakt, że były to dość przypadkowe zakupy, ale oferta też była przypadkowa.
Moim zdaniem wartość tego typu wydawnictw jest bardzo duża. W gruncie rzeczy większość mojej kolekcji komiksowej pełni rolę albumów z artami rysownika, bo do wielu fabuł nie wracam, ale chętnie przeglądam plansze.
Poza tym założę się, że wydano wiele artbookow stricte komiksowych. Sam mam taki poświęcony tylko Sin City i dla fana jest to uczta.
-
Niektóre albumy jak ten powyższy czy np "Planet Story" Jima Burnsa i Harry'ego Harrisona zawierają tekst fabularny czyli są jakby książkami z bardzo rozbudowanymi ilustracjami - do tłumaczenia jest całkiem sporo. W artbookach Tima Whie'a, które posiadam, każda ilustracja ma krótszy lub dłuższy tekst opisujący genezę, przeznaczenie (część to ilustracje okładkowe) i różne ciekawostki, tak więc nie jest to wyłącznie twór obrazkowy. Tego brakowało mi u Hugaulta. Do tego artbooki wydawane przez Paper Tiger są dostępne wyłącznie na rynku wtórnym bo wydawnictwo nie istnieje od jakiegoś czasu więc z tym łatwym dostępem nie przesadzajmy.
-
Wydawcy nie są skłonni ryzykować wydania czegoś mało zależnego językowo, że względu na rzekomo łatwy dostęp do oryginału drogą internetową. Zastanawiam się, czy to rzeczywiście takie oczywiste.
To absolutnie nie oczywiste, a wręcz przeciwnie. I jeśli rzeczywiście wydawcy rozumują tak, jak piszesz, to jestem bardzo zdziwiony. Wystarczy popatrzeć na popularność artbooka Rosińskiego, czy Manary. Albo katalogów malarstwa chociażby - te również rozchodzą się na pniu.
-
Zbliżający się kolejny artbook Manary ponoć też obfituje w teksty. Większość artbooków tak ma. To nie to samo co portfolio gdzie w zasadzie jest tylko grafika.
-
O, jaki kolejny artbook?
-
(...)
(https://i.postimg.cc/Vvbqb3Dh/DSC02890.jpg)
-
Dzięki, jakoś mi to umknęło. Fajnie!
-
No i mam, wypatrzyłem na olxie po 20-30 PLN za sztukę. Przyznam się, że sprawiły mi większą frajdę niż jakikolwiek komiks ostatnimi czasy.
(https://i.imgur.com/cReF8Lw.jpg)
(https://i.imgur.com/7tkdBqA.jpg)
(https://i.imgur.com/bYuoTZh.jpg)
(https://i.imgur.com/C7Hh3Vj.jpg)
(https://i.imgur.com/k9HHnfk.jpg)
-
Piękne rzeczy , gratuluję.
-
Nie mam pojęcia o co chodzi, ale plus leci za sentyment do "Statek czarnoksiężnika". 8) Chyba pierwsza książka fantasy jaką czytałem (nie licząc "Król Artur i rycerze okrągłego stołu" ;D).
-
Mega props za Chrisa Foss'a! Jego wszelakiej maści statki kosmiczne miały ogromny wpływ na moją wrażliwość estetyczną w tym obszarze. Gratuluję zakupu!
-
Do tego, żeby pozostać w kręgach okołokomiksowych, Foss stworzył projekty scenografii do niezrealizowanej przez Jodorovskiego Diuny. Zawsze mnie fascynował statek transportujący przyprawę - jako dziecko widziałem go na okładce którejś Fantastyki z 1984 r.
(https://www.chrisfossart.com/wp-content/uploads/2011/04/FossDuneSpiceContainer-2.jpg)
Czaiłem się na album Fossa "Hardware" na allegro po 139 PLN ale jak już się zdecydowałem to zostały tylko te w cenie 177 i wyższej.
-
Przypomina grant:)
-
Skoro o Fossie mowa to musze sie pochwalic urodzinowym prezentem z tego roku:
(https://i.postimg.cc/TPMZhZ5z/IMG-20201006-204739.jpg) (https://postimg.cc/bZg6BVTg)
-
Trochę nowych zdobyczy:
(https://i.imgur.com/2glBmE0.jpg)
(https://i.imgur.com/hJcrOUP.jpg)
-
Boris ! gdzie Ty na te cudeńka polujesz aukcje celowe czy przypadkowe?
-
Mam ustawione parę nazwisk w obserwowanych na allegro i dostaję powiadomienia gdy się pojawią na aukcjach. Potem przeszukuję co wystawiający ma w ofercie i czasem coś znajdę ponadto. Teraz mam ochotę na kilka zamówień na amazon.pl ale jeszcze tam nic nie kupowałem i muszę się przełamać żeby założyć konto.
-
Jakby ktoś był zainteresowany to właśnie pojawił się album z pracami Jacka Yerki. Dostępny jak na razie tylko w sklepie wydawcy, na obecną chwilę w magazynie dostępne 33 sztuki więc podejrzewam że może szybko zniknąć.
(https://i1.wp.com/nova.agraart.pl/wp-content/uploads/2021/07/IMG_3357.jpg)
(https://i1.wp.com/nova.agraart.pl/wp-content/uploads/2021/07/MG_3260.jpg)
-
Metal Slug: The Ultimate History
Z Artbooków to ten mnie ciekawi, na goodreads ma dobre opinie. Ktoś może posiada?
-
Być może atrakcyjne wydawnictwo dla fanów twórczości Jamesa Cemerona:
https://www.atomcomics.pl/pl/p/TECH-NOIR-ART-OF-JAMES-CAMERON-HC/176166
-
Kurde nie wiedzialem ze on taki zdolny manualnie :) THX Gazza
-
Mi ostatnio ktoś na allegro zwinął sprzed nosa https://www.atomcomics.pl/pl/p/FANTASTIC-PAINTINGS-OF-FRAZETTA-DLX-SLIPCASED-ED/147088 :(
-
Niewiele straciłeś.
-
Niewiele straciłeś.
Bo album słaby czy bo Frazetta ?
-
Album slaby, jest inny ciekawszy ale drozszy.
-
Bo album słaby czy bo Frazetta ?
Przez chwilę się nabrałem, że pytasz poważnie ;).
W przypadku wydania delux first print dostałem:
- beznadziejny slipcase (cienki jak diabli);
- słabe szycie;
- nieprzemyślany układ ilustracji;
- słabiutkie opisy i jeszcze słabsze dodatki.
No ale z drugiej strony, czego spodziewać się po artbooku Frazetty za 240 zł (w przedsprzedaży). Dzisiaj wolałbym dołożyć i kupić to:
https://allegro.pl/oferta/frazetta-the-definitive-reference-james-bond-10852159669 .
-
W aktualnej rozpisce FOC na Atom Comics znajduje się jeszcze pozycja dla miłośników pulpowych historii (a są tu tacy ;) ).
https://www.atomcomics.pl/pl/p/ART-OF-PULP-FICTION-ILLUSTRATED-HISTORY-OF-VINTAGE-PAPER/166207
-
Dzieki Gazza zbieram takie pozycje, uwielbiam te nasycone kolory :)
-
Cześć widziałem kiedyś, że kilka osób na forum ma Star Wars Archives 1977-1983 od Taschen
(https://cdn.taschen.com/media/images/960/star_wars_vol_1_xl_image033_01170_2105031819_id_1236309.jpg)
Pytanie czy mógłby ktoś polecić sklep w PL (żeby uniknąć płacenia vat od przesyłek zagranicznych)?
Wiem, że jest na amazonie ale legendy o jakości pakowania sprawiają że byłaby to ostateczność.
-
Osobiście zamawiałem tam gdzie było najtaniej (starą trylogię z ebay, nową z Amazona). Oba tomy zapakowane są w dedykowany karton + pakowanie sklepu, który wysyła, więc mała szansa, że egzemplarz przyjdzie uszkodzony.
-
Na Atom Comics w najnowszym katalogu PREORDER pojawił się taki oto tytuł - HR GIGER TASCHEN 40TH ANNIV ED
https://www.atomcomics.pl/pl/p/HR-GIGER-TASCHEN-40TH-ANNIV-ED/178392
Pytanie do znawców i posiadaczy albumów Taschen - warto? :)
-
Ja mam kilkanascie pozycji ilustrowanych z taschen i jakosciowo wszystko wporzadku zawsze. W Taschen lubie to ze cena jest przytepna do duzej ilosci stron w tym przypadku zapewne ilustracji.
Ja bym Ci polecał.
zapewne grafiki beda sie powtarzac z tego wydania i wygladaja zachecajaco.
https://www.taschen.com/pages/en/catalogue/art/all/01006/facts.hr_giger_wwwhrgigercom.htm
-
Tu jeszcze troche innych stron
https://www.amazon.com/Giger/dp/3836534193
Tutaj dopiero zaporowa cena za takie cacuszko 1200$ :)
https://www.sideshow.com/collectibles/hr-giger-collectors-edition-taschen-904997
-
Na Atom Comics w najnowszym katalogu PREORDER pojawił się taki oto tytuł - HR GIGER TASCHEN 40TH ANNIV ED
https://www.atomcomics.pl/pl/p/HR-GIGER-TASCHEN-40TH-ANNIV-ED/178392
Pytanie do znawców i posiadaczy albumów Taschen - warto? :)
O ile pod względem zawartości większość tytułów Taschena to jedne z najlepszych i najciekawszych albumów dostępnych na rynku, to warto zwrócić uwagę na to że ten nowy Giger którego podlinkowałeś to akurat kolejny tytuł z ich serii "40th Anniversary Editions" - czyli mini-wersji albumów które normalnie są naprawdę spore (i naprawdę drogie :))).
Z jednej strony to fajna sprawa, bo za niewielkie pieniądze (detaliczna cena to jakieś ~20-25 EUR, a w sklepach internetowych latają nawet za 50-70 zł) masz dostęp do naprawdę ciekawej (wizualnie i tekstowo) treści. Z drugiej to jednak typowy przykład budżetowej masówki, gdzie wszystko jest na gorszym papierze i w malutkim formacie (ok. 16 cm x 22 cm), przez co tracisz ten "efekt wow" normalnie związany z oglądaniem tego w większym tomiszczu. Sam miałem z tymi miniaturkami do czynienia jak kupiłem sobie w tej wersji "The Godfather Family Album" - po szybkim ogarnięciu co i jak od razu zwróciłem tą edycję i kupiłem gdzie indziej "pełnoprawnego" grubasa (za jakies ~250 zł).
Problem z Gigerem jest taki, że sensowniejsze, większe wersje są chyba dostępne tylko w tych kolekcjonerskich wydaniach oversized za 1k$+ (jedno z nich podlinkował sum w poście wyżej)... A w takim wypadku ta miniaturka to będzie jedyne wydanie które nie rozwala portfela. :)
Tl;dr: W przypadku tego konkretnego tytułu warto, ale zdając sobie sprawę że to budżetowe wydanie a nie pełnoprawny Taschenowski album z krwi i kości.
-
@Gazza nie warto. Mikro format tej edycji kompletnie się nie nadaje do takich prac. Z Gigerem Taschen przywalił trochę w kulki bo nawet w zapowiedziach jakiś czas była edycja XXL która moze nie jest tania ale przynajmniej nie w zaporowej cenie tych art editions. I miałem ją nawet w preorderze, ale niestety skancelowali ją.
-
Dziękuję pany za rady i sugestie. Faktycznie, format albumowy inaczej to argument przekonujący.
Wygląda na to, że monety zostaną (tym bardziej, że dotarł dziś do mnie hełm Fetta, a do tanich zachcianek nie należał… 😉).
-
hełm Fetta
!
pics or it didn't happen
-
https://www.parkablogs.com/content/book-review-art-of-john-alvin
między innymi obrazki z moich ulubionych Łowcy androidów i Willowa ;D ;D
znajdę to pędem nabędę ;D
-
Piątka za Willowa :)
Najlepszy film fantasy i mój ulubiony film.
Połowa mojego nicka pochodzi od niego.
-
To jeszcze kilka rzeczy z jednego adresu
https://www.this-is-cool.co.uk/dc-comics-anatomy-of-a-metahuman-book-review/
https://www.this-is-cool.co.uk/the-sci-fi-fantasy-art-of-patrick-j-jones-book-review/
https://www.this-is-cool.co.uk/the-art-of-horror-movies-an-illustrated-history-book-review/
https://www.this-is-cool.co.uk/the-art-of-brom-fantasy-art-book-review/
https://www.this-is-cool.co.uk/the-art-of-john-harris-beyond-the-horizon-art-book/
https://www.this-is-cool.co.uk/hung-drawn-and-executed-art-book-review/
https://www.this-is-cool.co.uk/the-art-of-the-b-movie-poster-book-review/
https://www.this-is-cool.co.uk/wonder-woman-the-art-and-making-of-the-film/
https://www.this-is-cool.co.uk/snowpiercer-the-art-and-making-of-the-film-book/
kartkowałbym :-[
Kiedyś w CK sprzedawali artbooki : Brom/Rojo/Vallejo/Soroyama/ Segrelles/.... szkoda, że zaniechali :(
-
Nie wiedziałem w sumie w jakim temacie o tym napisać, nazwijmy to więc artbookiem. :) BOSZ wypuścił jakoś na początku grudnia całkiem fajny, gruby, duży album (27x35, 512 stron) o pracach Zdzisława Beksińskiego - "Beksiński. Obrazy". Oprócz, z reguły ciężko dostępnych, zagranicznych książek i kilku mniejszych/wielotomowych polskich wydań, do tej pory nie było chyba dostępne coś podobnego. Z układem graficznym też nie jest źle jak na polskie standardy (prace nie są poupychane w miniaturkach pomiędzy kolumnami tekstu, hura!).
Cena okładkowa to jakieś kosmiczne 500 PLNów, ale w większości sklepów album jest już dostępny za jakieś 260-300 zł. I jak ktoś byłby zainteresowany, to wyszła też anglojęzyczna wersja zatytułowana "Beksiński. The Art of Painting" (przeznaczona na rynek zagraniczny, ale łatwo dostępna też u nas).
-
Super, dzieki za info!
-
Ładne. Chyba się skuszę.
-
O Bosz, ale to ładnie wydaliście!
-
Nowy Artbook Ashley Wood, tyle że po japońsku
I jeszcze super zbiór okładeczek z Mondo
-
Nie wiedziałem w sumie w jakim temacie o tym napisać, nazwijmy to więc artbookiem. :) BOSZ wypuścił jakoś na początku grudnia całkiem fajny, gruby, duży album (27x35, 512 stron) o pracach Zdzisława Beksińskiego - "Beksiński. Obrazy". Oprócz, z reguły ciężko dostępnych, zagranicznych książek i kilku mniejszych/wielotomowych polskich wydań, do tej pory nie było chyba dostępne coś podobnego. Z układem graficznym też nie jest źle jak na polskie standardy (prace nie są poupychane w miniaturkach pomiędzy kolumnami tekstu, hura!).
Jak ktoś jest fanem Beksińskiego to firma Bytom wypuściła trochę ubrań z jego "obrazami". Było więcej, ale coś tam jeszcze zostało. Kupiłem sobie T-hirt, nawet niezła jakość:
https://bytom.com.pl/search?query=beksi%C5%84ski
-
Moje najnowsze zdobycze, szczególnie raduje mnie Frazetta - co prawda bez piątego tomu.
(https://i.imgur.com/TsCmhtX.jpg)
(https://i.imgur.com/2JcNACf.jpg)
(https://i.imgur.com/pjxXpFe.jpg)
(https://i.imgur.com/nJnrATv.jpg)
(https://i.imgur.com/JNoQ3IF.jpg)
I katalog z wystawy na którą bym się z chęcią wybrał gdyby nie odległość...
(https://i.imgur.com/K5TstNN.jpg)
-
Dla "miłośników" DWŚ
Polecam bloga autora filmu:
https://www.parkablogs.com/content/list-of-art-books-reviewed
-
Moje najnowsze zdobycze, szczególnie raduje mnie Frazetta - co prawda bez piątego tomu.
Enjoy!
Dziwi mnie, że tak długo i wielokrotnie wisiał i nikt nie chciał się skusić.
-
Jeżeli ktoś chce uzupełnić albo rozpocząć kolekcję klasyki z wydawnictwa Paper Tiger to do antykwariatu na esefie wpadło kilka egzemplarzy.
http://www.sedenko.pl/2023/02/07/bardzo-atrakcyjne-pozycje-w-antykwariacie-na-esefie/ (http://www.sedenko.pl/2023/02/07/bardzo-atrakcyjne-pozycje-w-antykwariacie-na-esefie/)
-
Na wydawniczym horyzoncie pojawiła się ostatnio zapowiedź tomiszcza pt. Thalamus, czyli dwutomowego artbooka od Dark Horse przybliżającego dotychczasową twórczość Dave'a McKeana:
(https://i.imgur.com/3Xor9HUl.png)
Dark Horse Books proudly presents this two-volume hardcover artbook collection showcasing the work of the legendary artist Dave McKean, who has created some of the most iconic images in modern comics, literature, film, and music.
Featuring his visually-stunning work from Neil Gaiman’s The Sandman, Mirrormask, Arkham Asylum, Cages, Black Dog, Raptor, and so much more, as well as artwork featured in prose publications, film, music, and never-before-seen bonus material with commentary by Dave McKean.
This deluxe two-volume set is collected into a gorgeous slipcase featuring original artwork by McKean, also including a satin ribbon marker in each volume, and a foreword by David Boyd Haycock.
Zapowiada się naprawdę ciekawie, szczególnie dla zatwardziałych fanów McKeana. :) Zestaw ma mieć łącznie 600 stron i mierzyć ~27x36 cm. Cena okładkowa to $149.99, a wstępna data premiery zaplanowana jest na 28 listopada tego roku.
-
-
Jako że monitoruje sobie allegro pod kątem artbooków a te pozycje już posiadam to podaje do wiadomości, że można tam w tej chwili znaleźć w atrakcyjnej cenie poniżej 50 PLN/szt. pojedyncze egzemplarze klasycznych pozycji ze stajni Paper Tiger:
Rodney Matthews - In Search of Forever
Jim Burns - Lightship
Patrick Woodroffe - The Second Earth
zbiorowe - Realms of Fantasy
Szczególnie polecam dwa pierwsze.
-
Już poszły, ciekawe kto z forum nabył :)
-
Na olx się dowiemy. :)
-
Na olx się dowiemy. :)
te 50 zł za Lightship to tyle samo co na ebayu chodzą, więc żaden biznes
a nowe wydanie można na empiku ściągnąć za 115 zł, więc nie wiem czy ktoś da więcej niż 50 zł na olx jak może kupić nówkę za 115
-
te 50 zł za Lightship to tyle samo co na ebayu chodzą, więc żaden biznes
a nowe wydanie można na empiku ściągnąć za 115 zł, więc nie wiem czy ktoś da więcej niż 50 zł na olx jak może kupić nówkę za 115
No nie, bo to "nowe" wydanie z empiku to zupełnie inna pozycja Burnsa - "Hyperluminal", poza tym do ebaya dodaj jeszcze koszt przesyłki, brak blika i szarpanie się ze sprzedawcami z USA. Jakbym nie miał to spokojnie bym dał za "Lightship" 80 zł z sentymentu dla wspomnień z dzieciństwa.
-
No nie, bo to "nowe" wydanie z empiku to zupełnie inna pozycja Burnsa - "Hyperluminal", poza tym do ebaya dodaj jeszcze koszt przesyłki, brak blika i szarpanie się ze sprzedawcami z USA. Jakbym nie miał to spokojnie bym dał za "Lightship" 80 zł z sentymentu dla wspomnień z dzieciństwa.
mówiłem o ebay.co.uk,
np. https://www.ebay.co.uk/itm/314535922088
z wysyłką 11,62 funta, czyli mniej niż 60 zł.
Po drugie - odnosiłem się do "Na olx się dowiemy." bo to sugerowało, że ktoś kupił w celach zarobkowych. A tu zarobku nie będzie na tyle dużo, żeby się opłacało. Ktoś po prostu zapłacił rynkową cenę za nieco podniszczony egzemplarz.
co do pozycji z empika to ok, tego nie mogłem wiedzieć, tytuł był nieczytelny na obrazku w empiku.