To trochę jak z "Archie" od Ultimate.
Był tragicznie wydany, ale był, więc pewnie Ultimate coś tam sprzedało.
Tak samo Sonic - jeśli na 3. film do kin poszło u nas z 1,3 mln ludzi, to jest to baaardzo szeroka grupa potencjalnych klientów. I z tej bardzo szerokiej grupy zawsze jakiś niewielki odsetek zainteresuje się komiksem, niezależnie jak źle byłby wydany.